Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Gdy poznałam mojego chłopaka 4...

2011-12-20 10:27:01 - ID:#5491
Gdy poznałam mojego chłopaka 4 lata temu, byłam b. szczupłą dziewczyną z malutkim biustem, który raczej niespecjalnie był w jego typie. Przytyłam w ciągu ostatnich 2 lat jakieś 20 kg. Bardzo poszło mi w biust, który teraz jest duży i naprawdę ładny. Mój chłopak postawił mi warunek, że do końca roku mam schudnąć minimum 15 kg, ale biust ma zostać taki jaki jest. Twierdzi że jest to możliwe - mam dobrać odpowiedni zestaw ćwiczeń do każdej partii ciała (prócz biustu). Inaczej się rozstaniemy. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/11001/


Mój facet kupił mały notesik i oznajmił, że od dziś będzie w nim zapisywał ile ważę. Mam ważyć się codziennie rano w jego obecności. Jeśli przekroczę 70 kg - rozstaniemy się. YAFUD
Spotykałam się z moim chłopakiem od dłuższego czasu, nigdy nie narzekał na mój biust, wręcz był nim zachwycony. Pewnego razu, po upojnej nocy, zadowolona wyszłam na papierosa kiedy ów chłopak podszedł do mnie, wskazał palcem na moje piersi i zaczął powtarzać "masz duży biust, masz duży biust..", z uśmiechem zapytałam co on robi na co odrzekł, że kłamstwo wypowiedziane tysiąc razy staje się prawdą. YAFUD
Dzisiaj mój chłopak użył wskaźnika laserowego, żeby pokazać mi, w których miejscach mam schudnąć. YAFUD
Wszyscy w mojej najbliższej rodzinie (i wiele osób z tej dalszej) mają nadwagę. Ja jako jedyny mam niedowagę (nie jest to jakaś znaczna niedowaga do wagi prawidłowej brakuje mi około kilograma). Jako, że jestem bardzo wybredny na wigilii zjadłem dość mało i nieszczególnie dużo jadłem przez święta. Efektem tego schudłem. Gdy postanowiłem się przy wszystkich zważyć i powiedziałem, że schudłem 1,5kg moja mam ubzdurała sobie, że mam anoreksję. Za nic nie mogę ją przekonać, że tak nie jest. Zdążyła już ustalić mi termin u psychiatry i pożalić się połowie swoich koleżanek. YAFUD.
Byłam bardzo wstydliwą nastolatką, niezadowoloną ze swojego ciała. Przejawiało się to m.in. tym, że na plaży chodziłam w jednoczęściowym kostiumie maskującym biust i ze "spódniczką", żeby jak najmniej było widać moją pupę. Jednak podczas dłuższych wakacji w Hiszpanii trochę się rozluźniłam ;) i pierwszy raz w życiu kupiłam sobie bikini. Byłam tym faktem o tyle podekscytowana, co przerażona ;) PIERWSZEGO dnia, kiedy je na siebie włożyłam, w ciągu pierwszych 30 minut pobytu na plaży, przewróciła mnie silna fala i zaczęłam się topić. Z morza wyniósł mnie przystojny ratownik. I on, i setka plażowiczów mogli mnie podziwiać bez stanika - który rozwiązał się, kiedy byłam zajęta tonięciem. YAFUD