Pewnego dnia wybrałam się do sklepu...
2011-12-14 20:57:01 - ID:#5452
Pewnego dnia wybrałam się do sklepu po zakupy. Stanęłam w kolejce, za mną ustawiło się kilka osób, ale nie patrzyłam, kto to, bo bardziej interesował mnie nabiał w lodówce przy ladzie. Kiedy już kupiłam, co chciałam, sprzedawczyni spytała, czy podać siateczkę. Odpowiedziałam niby żartem "Nie, dziękuję, mam obydwie ręce więc sobie poradzę" i uśmiechnęłam się szeroko. Pozbierałam towar, a kiedy się odwróciłam, żeby wyjść, zobaczyłam, że za mną w kolejce stoi kobieta z mojego osiedla, która ma tylko jedną rękę, bo drugą straciła w wypadku. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12256/Byłam z chłopakiem na zakupach w markecie. W pewnym momencie rozdzieliliśmy się, ja poszłam na dział z nabiałem, on na dział z piwem. Szybko wzięłam, to co chciałam i postanowiłam go poszukać. Znalazłam, stał przy półce z piwem odwrócony tyłem do mnie. Podeszłam i od tyłu objęłam go. On odwrócił się. Kiedy zobaczyłam jego twarz, zdałam sobie sprawę, ze to nie mój facet tylko jakiś inny. Pomyliłam się, bo oboje byli ubrani podobnie, tj czarna puchowa kurtka i niebieskie dżinsowe spodnie, mieli podobne postury, podobny wzrost, kolor włosów i fryzurę. Na domiar złego, mój wszystko widział, bo stał kilka metrów dalej. Cały dzień musiałam tłumaczyć mu, że po prostu się pomyliłam. YAFUD
podryw kumpla z archeologii:
interesuje się okresami, kiedy miałaś ostatni?
podryw Nergala z Behemotha:
interesuje się kotami, kiedy miałaś ostatniego?
komentarz negatywny na allegro : Rewelacyjny Sprzedawca, super towar, super ceny,super kontakt, błyskawiczna i tania dostawa GORĄCO POLECAM!!!!!!!! Sory że tu ale pozytywów i tak nikt nie czyta
W firmie w której pracuje krążyły opowieści o ludziach bezczelnie podkradających jedzenie z lodówki w kuchni. Zdarzyło mi się zostawiać w niej jedzenie i nigdy mnie nic takiego nie spotkało. Ostatnio miałem 12h zmianę. Na tę okazję zaopatrzyłem się w dużą porcję lasagne i sałatki, które zostawiłem w kuchni. Na przerwę poszedłem dopiero wieczorem, celem skonsumowania obiadu. Wyobraźcie sobie moją minę, kiedy po otwarciu lodówki zauważyłem mój posiłek, w 3/4 skonsumowany, z karteczką "Dziękuje za obiad, był bardzo dobry". Należy również wspomnieć, że moja firma mieści się na Targówku fabrycznym, gdzie w okolicy są same magazyny i hale i ani jednego sklepu czy automatu, a wszelkie bufety zamykają o 16. Przeżyłem 12h zmianę w robocie na jednym bananie. Udław się złodzieju! YAFUD

