Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Kilkaset metrów od mojego mieszkania...

2011-12-13 14:19:01 - ID:#5436
Kilkaset metrów od mojego mieszkania powstała ruchliwa droga. Co dzień po pracy żeby normalnie funkcjonować potrzebuję chwilę odpocząć w ciszy i spokoju. Niestety hałas przejeżdżających samochodów mi tego nie umożliwiał więc musiałem się przeprowadzić w inne miejsce. Mój nowy sąsiad okazał się być przygłuchym melomanem. Co dzień od godziny 9 do 22 słucha na cały regulator koncertów wirtuozów muzyki. Wytrzymałem aż 3 miesiące po czym kupiłem dom na wsi. Po dwóch tygodniach od drugiej przeprowadzki zaczęła się wymiana asfaltu na głównej drodze. Od rana do wieczora co dzień jeździły po niej ciężarówki i ciężki sprzęt drogowy. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/10860/


Mój sąsiad często słucha muzyki na cały regulator. Dodatkowo, przynajmniej raz w miesiącu, puszcza sobie film porno, również na cały głos. Dodam, że zazwyczaj trwają około 120 min. YAFUD
Mama poprosiła mnie, abym skopał jej w ogródku mały kawałek ziemi, bo chce coś tam już posadzić. Zabrałem z domu telefon i słuchawki do niego, coby się nie nudzić podczas roboty. W ogródku zdjąłem bluzę, bo dzień dziś był naprawdę ładny, założyłem słuchawki i zabrałem się do roboty. Nie miałem włączonej muzyki, chciałem chwilę popracować w ciszy, co okazało się być bardzo dobrym pomysłem... Obok mojego ogródka mają ogródek moi bliscy sąsiedzi. Na co dzień mili, zawsze odpowiedzą na "dzień dobry", czasem przyjdą na herbatę. Co w związku z tym? A to, że moi drodzy sąsiedzi, widząc, że mam słuchawki, postanowili porozmawiać trochę na mój temat. Z ich rozmowy (dosyć wulgarnej) dowiedziałem się mniej więcej takich rzeczy: - Że jestem ćpunem, bo jeżdżę samochodem z kumplami, których oni nie znają. - Że jestem alkoholikiem po ojcu, bo ostatnio wyrzucałem kilka puszek po browarach, które mama wypiła z koleżankami. (mój ojciec po pijaku popełnił samobójstwo - żyję bez ojca już 8 lat) - Że jestem alfonsem, bo prawie codziennie sprowadzam do domu jakieś nastolatki. (często wpadają do mnie koleżanki, które czekają na autobus po szkole. Jest to jakaś godzinka, dwie) - Że jestem gangsterem, bo "mam ryj poobijany" (ostatnio paskudnie pozacinałem się przy goleniu, rozwalając skórę i wywaliłem się na rowerze, "obdrapując sobie ryj") Niby nic strasznego, ale niezbyt miło jest usłyszeć od sąsiadów, którzy na co dzień są jak do rany przyłóż, takie rzeczy. Czekam tylko aż poproszą mnie, aby pomóc im w przekopaniu ogródka... YAFUD
Zapowiadał się wspaniały weekend. W sobotę w Warszawie miał odbyć się koncert jednego z moich ulubionych zespołów. Wraz z grupą znajomych przejechaliśmy autem kilkuset kilometrową drogę z Krakowa. Doskonałe humory nie opuszczały nas do momentu dotarcia pod klub, w którym odbywał się koncert. Zamiast podnieconego tłumu fanów oczekujących na otwarcie drzwi, zastaliśmy parę osób o grobowych minach i zdenerwowanego organizatora, który tłumaczył każdemu, iż koncert jest odwołany. Powód? Zespół jadąc naszymi wspaniałymi autostradami przygotowanymi na EURO został zmuszony do zjechania na objazd, który był kompletnie nieprzystosowany do poruszania się autobusem takim jak ich i utknął gdzieś w szczerym polu. Dla nas za popsuty humor i zmarnowany czas oraz pieniądze na paliwo, dla zespołu za popołudnie spędzone na polu, dla ludzi odpowiedzialnych za nasze drogi YAFUD.
Poszedłem do szpitala zdjąc gips z ręki. Wszystko poszło sprawnie. Po drodze powrotnej, kilkaset metrów przed domem, zostałem napadnięty. Skradziono mi portfel, Iphona i połamano mi obie nogi. YAFUD.
Mieszkam na wsi i po zejściu z drogi głównej do domu trzeba pokonać jeszcze kilkaset metrów drogą polną. Droga ta w pewnym momencie wiedzie pod górę, jednocześnie skręcając, a po obu stronach drogi są wysokie skarpy. Tego dnia wracałam do domu pieszo, bardzo mi się chciało siku i gdy byłam już pod tą górką, nie wytrzymałam i postanowiłam w tym miejscu załatwić swoją potrzebę. Nagle za swoimi plecami usłyszałam warkot pracującego silnika. Odwróciłam głowę i zobaczyła zjeżdżający samochód z górki. Niewiele myśląc, poderwałam się i w biegu zaczęłam wspinać się na skarpę. A to wszystko ze spodniami i majtkami opuszczonymi do kolan. Wisienką na torcie w tej historii jest kierowca tamtego samochodu - ksiądz. YAFUD