<martacz21> w sumie fajnie...
2011-12-10 22:09:28 - ID:#5424
<martacz21> w sumie fajnie wyszły te urodziny...
<moonraavi> no tak, zwłaszcza jak rzygałaś na ścianę i okno,
<moonraavi> jak pobiłaś 12 letnie dziecko,
<martacz21> no może nie były takie fajne...
<moonraavi> jak upiepszyłaś sobie bluzkę sosem i nie przebrałaś
<moonraavi> jak zadzwoniłaś do mojej mamy o 3 nad ranem że Ci na cycki popatrzałem
<moonraavi> jak włożyłaś siostrze rękę w spodnie, żeby sprawdzić czy sie nie podnieciła
<martacz21> były chujowe
<moonraavi> ale najbardziej mi sie podobało, jak podeszłaś do tych małych dziewczynek i pokazywałaś jak wygląda okres
<moonraavi> tak Marta, wszystkie były pod Twoja opieką!
<martacz21> biedna paula zepsułam jej urodziny... Naprawdę tak robiłam?
<moonraavi> nie! Ahahaha!
Źródło: http://pr0n.pl/31827<moonraavi> no tak, zwłaszcza jak rzygałaś na ścianę i okno,
<moonraavi> jak pobiłaś 12 letnie dziecko,
<martacz21> no może nie były takie fajne...
<moonraavi> jak upiepszyłaś sobie bluzkę sosem i nie przebrałaś
<moonraavi> jak zadzwoniłaś do mojej mamy o 3 nad ranem że Ci na cycki popatrzałem
<moonraavi> jak włożyłaś siostrze rękę w spodnie, żeby sprawdzić czy sie nie podnieciła
<martacz21> były chujowe
<moonraavi> ale najbardziej mi sie podobało, jak podeszłaś do tych małych dziewczynek i pokazywałaś jak wygląda okres
<moonraavi> tak Marta, wszystkie były pod Twoja opieką!
<martacz21> biedna paula zepsułam jej urodziny... Naprawdę tak robiłam?
<moonraavi> nie! Ahahaha!
Poleciałam dziś do Londynu na spotkanie z moim chłopakiem, którego nie widziałam od pół roku. Siedzące obok mnie w samolocie dziecko zwymiotowało prosto na moją bluzkę i spodnie. Nie zepsuło mi to nawet tak bardzo humoru – stwierdziłam, że przebiorę się zaraz po odebraniu bagażu. Na lotnisku okazało się, że mój bagaż nie przyleciał ze mną. YAFUD

