<paulinka> a
<martacz21>...
2011-12-11 21:07:00 - ID:
#5423 <paulinka> a
<martacz21> b
<moonraavi> c
<earthsoundz> d
<nigeracon> pojebało was znowu?
<taki_jeden> e
<taki_jeden> no zajebie go...
<martacz21> i wszystko zepsułeś chuju musimy teraz OD POCZĄTKU!!
<moonraavi> spierdalaj cwelu, zawsze musisz popsuć dobrą zabawę!
<earthsoundz> czy on sie zawsze musi wtrącać pytam ja sie? Idź sie kurwa czymś zajmij, a nie wkurwiasz nas tylko! Huju!
<paulinka> jak cie frajerze dorwę, to ci jaja z pały powyrywam!! Czemu Ty zawsze musisz być taki? CZEMU KURWA!? ZA CO?!
<nigeracon> yyy... f?
Źródło:
http://pr0n.pl/31830
w sumie fajnie wyszły te urodziny...
no tak, zwłaszcza jak rzygałaś na ścianę i okno,
jak pobiłaś 12 letnie dziecko,
no może nie były takie fajne...
jak upiepszyłaś sobie bluzkę sosem i nie przebrałaś
jak zadzwoniłaś do mojej mamy o 3 nad ranem że Ci na cycki popatrzałem
jak włożyłaś siostrze rękę w spodnie, żeby sprawdzić czy sie nie podnieciła
były chujowe
ale najbardziej mi sie podobało, jak podeszłaś do tych małych dziewczynek i pokazywałaś jak wygląda okres
tak Marta, wszystkie były pod Twoja opieką!
biedna paula zepsułam jej urodziny... Naprawdę tak robiłam?
nie! Ahahaha!
muszę iść do spowiedzi jutro
znowu Cie dwa dni nie bedzie :/
ale idziesz w środę na czarną mszę?
ehe :)
i tak do nieba nie pójdziesz
do piekła też nie pójdzie panie nigeraconie
ja tam w nic nie wierze
zaczyna sie...
jebać to, lepiej idź ze mną na piwo
nie! Idź ze mną na czarną mszę }:->
muszę tam iść, ale wiecie mam pomysł. Wezmę ze sobą parę browców, dla mnie i dla księdza w kiosku, i wezmę kota i go wypuszcze w kościele. Ja bede pił z księdzem, raavi sie do nas dołączy a nacon bedzie po kościele wraz z tą swoją sektą po kościele za kotem ganiał
fajne bedzie :D
to przyjdźcie wieczorem, tort już mam, wystrój gotowy...
ale jej zrobimy niespodziankę
a co jej kupiliście na prezent?
taką trochę zboczoną pidżamę xD
różowe kajdanki
głupio mi pisać, ale kupiłem dildo...
:D
a ja czerwone sexowne stringi
czy nie zauważyliście czegoś?
to był jedyny raz, kiedy byłem tak wykończony, że nie mogłem dalej iść.
miałem tak kilka razy, ale jeden szczególnie zapamiętałem.
wtedy co was na skały wyciągnąłem?
nie, wtedy co miałem takie zatwardzenie, że po kilkunastu próbach bylem przekonany, że jak ręcznie tego nie zrobię to nic nie wyjdzie
yyy... ręcznie?
no normalnie kupę palcami z dupy wyciągasz
j/j
...
offline no nie bądź taka, w serwisie biorą 60zł dam Ci połowę z tego
ok, zrobię Ci tego i loda
ipoda*