<Ja>Historia z
2011-12-07 20:14:27 - ID:#5383
<Ja>Historia z dzisiaj. Wracam z pracy i wchodzę do sklepu tam gdzie zawsze gdy chcę kupić dobrą wędlinę. Akurat obsługiwała taka młoda, ładna blondynka. Zbliżała się godzina zamknięcia więc powoli chowała wędliny na zaplecze.
<Ja>- Dzień dobry - i rozglądam się po wędlinach czekając aż skończy.
<Ja>- Podać coś panu?
<Ja>- Tak. Poproszę ten kawałek Szynki Rzeźnika. To będzie tak z 30 deko? bo mam tylko 7 złotych.
<Ja>- Zaraz zobaczymy - Kładzie na wagę, wpisuje cenę za kg, waga pokazuje należność 6 zł.
<Ja>- W całości kawałek?
<Ja>- Nie, jeśli można proszę pokroić. Tylko grubo.
<Ja>Dziewczyna bierze szynkę na maszynę i kroi dosyć gruby plasterek.
<Ja>- Czy tak?
<Ja>Podchodzę bliżej i przyglądam się uważnie.
<Ja>- Tak.
<Ja>Zaczyna kroić szynkę.
<Ja>- To pan lubi tak jak ja.
<Ja>Z uznaniem kiwam potakująco głową. Podchodzę do kasy z odliczonymi 6 zł. Dziewczyna waży szynkę, patrzy na mnie i mówi:
<Ja>- 5,57 bo dupki panu nie dałam.
Źródło: http://bash.org.pl/4480243<Ja>- Dzień dobry - i rozglądam się po wędlinach czekając aż skończy.
<Ja>- Podać coś panu?
<Ja>- Tak. Poproszę ten kawałek Szynki Rzeźnika. To będzie tak z 30 deko? bo mam tylko 7 złotych.
<Ja>- Zaraz zobaczymy - Kładzie na wagę, wpisuje cenę za kg, waga pokazuje należność 6 zł.
<Ja>- W całości kawałek?
<Ja>- Nie, jeśli można proszę pokroić. Tylko grubo.
<Ja>Dziewczyna bierze szynkę na maszynę i kroi dosyć gruby plasterek.
<Ja>- Czy tak?
<Ja>Podchodzę bliżej i przyglądam się uważnie.
<Ja>- Tak.
<Ja>Zaczyna kroić szynkę.
<Ja>- To pan lubi tak jak ja.
<Ja>Z uznaniem kiwam potakująco głową. Podchodzę do kasy z odliczonymi 6 zł. Dziewczyna waży szynkę, patrzy na mnie i mówi:
<Ja>- 5,57 bo dupki panu nie dałam.
<i> Chłopak i dziewczyna (para) w domu chłopaka...
<chłopak> Kochanie, ukroję ci ten kawałek tortu.
<dziewczyna> Nie, nie, nie chcę, jestem na diecie.
<chłopak> Proszę, jesteś taka zgrabna, to Ci nie zaszkodzi.
<dziewczyna> Zobacz, to mi pójdzie w uda, to w tyłek, ja nie chcę być gruba.
<informacja> Chłopak kroi sobie kawałek tortu i je.
<chłopak> Mmm... Jakie pyszne... Nie skusisz się?
<dziewczyna> No już dobrze, ale chcę ten kawałek tortu.
<chłopak> Nie, nie, ten będzie smaczniejszy, bierz go.
<dziewczyna> Nie lubię z bitą śmietaną.
<chłopak> TOĆ KURDE BIERZ TEN KAWAŁEK TORTU, PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY TAM UKRYŁEM, CHCĘ SIĘ TOBIE OŚWIADCZYĆ!
<chłopak> Kochanie, ukroję ci ten kawałek tortu.
<dziewczyna> Nie, nie, nie chcę, jestem na diecie.
<chłopak> Proszę, jesteś taka zgrabna, to Ci nie zaszkodzi.
<dziewczyna> Zobacz, to mi pójdzie w uda, to w tyłek, ja nie chcę być gruba.
<informacja> Chłopak kroi sobie kawałek tortu i je.
<chłopak> Mmm... Jakie pyszne... Nie skusisz się?
<dziewczyna> No już dobrze, ale chcę ten kawałek tortu.
<chłopak> Nie, nie, ten będzie smaczniejszy, bierz go.
<dziewczyna> Nie lubię z bitą śmietaną.
<chłopak> TOĆ KURDE BIERZ TEN KAWAŁEK TORTU, PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY TAM UKRYŁEM, CHCĘ SIĘ TOBIE OŚWIADCZYĆ!
Właśnie zjadłam dość spory kawałek tektury spod zapiekanki, bo myślałam, że przypaliłam spód i dlatego tak ciężko się kroi. YAFUD
Zawsze kiedy nie chciało mi się sprzątać pokoju, mama mówiła, że jestem leniem, brudasem itp. Moja odpowiedź zawsze brzmiała : A ty jesteś gruba! Pewnego dnia mama kupiła nową, SZKLANĄ wagę. Zawołała mnie do pokoju, aby pokazać, że nie waży wcale tak dużo. Weszła na wagę i nagle... CHRUP! Waga pękła! Mama spaliła buraka, a ja nie będę potrafił spojrzeć jej w oczy chyba już nigdy, po tym jak ona się poczuła. YAFUD
<mieszanka studencka> nudze sie, to wrzucam tyle mieszanek ile udalo mi sie znalezc. I jeszcze macie stara fotke z ubieglorocznego zjazdu pr0na: http://img3.imageshack.us/img3/3919/zjazd.png Pr0nowiczu! Jeśli jesteś tu (powiedzmy) nowy i nie wiesz na czym polega starożytna sztuka mieszania cytatów - zamknij ryj.
<Gruby> mam orka na realmie w 20 lvl
<Gruby> ale co zrobic biba u niego w pokoju byla
<Gruby> niestety confused.gif
<Gruby> sie odwraca z flirtujaca minką...
<solo> rzygał ktos? ;d
<Gruby> Mirosław Langer!!!!!!
<Gruby> bo zle sie pcozul
<Gruby> hihi
<Gruby> tak dosc dlugo
<Gruby> plecami do nas
<Gruby> slabo mi sie zrobilo
<Gruby> no kurwa zal
<Gruby> po czym podchodzi denat
<Gruby> 20 lat na karku, brzuch jak u 30 letniego piwosza, kondycja 40-latka... pyta czy jebałem w dupę kota...
<solo> na plecach czy na brzuchu?
<Gruby> z daleka
<Gruby> ale emocje stary
<Gruby> i wiesz w ogole ze tak fajnie
[czytaj dalej...]
<Gruby> mam orka na realmie w 20 lvl
<Gruby> ale co zrobic biba u niego w pokoju byla
<Gruby> niestety confused.gif
<Gruby> sie odwraca z flirtujaca minką...
<solo> rzygał ktos? ;d
<Gruby> Mirosław Langer!!!!!!
<Gruby> bo zle sie pcozul
<Gruby> hihi
<Gruby> tak dosc dlugo
<Gruby> plecami do nas
<Gruby> slabo mi sie zrobilo
<Gruby> no kurwa zal
<Gruby> po czym podchodzi denat
<Gruby> 20 lat na karku, brzuch jak u 30 letniego piwosza, kondycja 40-latka... pyta czy jebałem w dupę kota...
<solo> na plecach czy na brzuchu?
<Gruby> z daleka
<Gruby> ale emocje stary
<Gruby> i wiesz w ogole ze tak fajnie
[czytaj dalej...]
Akcja dzieje się na domówce, kolega ma krótkie spodenki na sobie, jest dość gruby a że dużo chodzi to ma twarde mięśnie łydek, dziewczyna go głaszcze po łydce
Łał! jakie ty masz twarde łydki
szkoda tylko, że tylko to...

