Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<taki_jeden> muszę iść do...

2011-12-04 22:19:03 - ID:#5371
<taki_jeden> muszę iść do spowiedzi jutro
<moonraavi> znowu Cie dwa dni nie bedzie :/
<nigeracon> ale idziesz w środę na czarną mszę?
<taki_jeden> ehe :)
<nigeracon> i tak do nieba nie pójdziesz
<moonraavi> do piekła też nie pójdzie panie nigeraconie
<moonraavi> ja tam w nic nie wierze
<taki_jeden> zaczyna sie...
<moonraavi> jebać to, lepiej idź ze mną na piwo
<nigeracon> nie! Idź ze mną na czarną mszę }:->
<Taki_jeden> muszę tam iść, ale wiecie mam pomysł. Wezmę ze sobą parę browców, dla mnie i dla księdza w kiosku, i wezmę kota i go wypuszcze w kościele. Ja bede pił z księdzem, raavi sie do nas dołączy a nacon bedzie po kościele wraz z tą swoją sektą po kościele za kotem ganiał
<taki_jeden> fajne bedzie :D
Źródło: http://pr0n.pl/31816


a b c d pojebało was znowu? e no zajebie go... i wszystko zepsułeś chuju musimy teraz OD POCZĄTKU!! spierdalaj cwelu, zawsze musisz popsuć dobrą zabawę! czy on sie zawsze musi wtrącać pytam ja sie? Idź sie kurwa czymś zajmij, a nie wkurwiasz nas tylko! Huju! jak cie frajerze dorwę, to ci jaja z pały powyrywam!! Czemu Ty zawsze musisz być taki? CZEMU KURWA!? ZA CO?! yyy... f?
to był jedyny raz, kiedy byłem tak wykończony, że nie mogłem dalej iść. miałem tak kilka razy, ale jeden szczególnie zapamiętałem. wtedy co was na skały wyciągnąłem? nie, wtedy co miałem takie zatwardzenie, że po kilkunastu próbach bylem przekonany, że jak ręcznie tego nie zrobię to nic nie wyjdzie yyy... ręcznie? no normalnie kupę palcami z dupy wyciągasz j/j ... offline
wiesz co? hmm? dzieki nam cytaty na trashu są lepsze niż na pr0nie
to przyjdźcie wieczorem, tort już mam, wystrój gotowy... ale jej zrobimy niespodziankę a co jej kupiliście na prezent? taką trochę zboczoną pidżamę xD różowe kajdanki głupio mi pisać, ale kupiłem dildo... :D a ja czerwone sexowne stringi czy nie zauważyliście czegoś?
Tej niedzieli zdecydowałam, ze wygodniej mi będzie iść do kościoła wieczorem niż rano. Gdy poinformowałam o tym mamę, zarzuciła mi że zamierzam zdezerterować z mszy i zaczęła przepytywać z ostatnich kazań. Na koniec stwierdziła, że o tym kiedy chodzić do kościoła będę mogła decydować kiedy będę dorosła i nie odzywa się do mnie cały dzień. Mam 25 lat i przyjechałam do rodziców na weekend w odwiedziny. YAFUD