Markus: mam pytanie ale musisz...
2011-12-04 15:28:28 - ID:#5361
Markus: mam pytanie ale musisz na nie odpowiedziec tak lub nie ok?
mati: ok
Markus: czy Twoi rodzice wiedza ze jestes gejem?
mati: cu kurwa?
mati: co
mati: zes wyjechal
Markus: miało być tak lub nie
Markus: :P
mati: NIE
Źródło: http://pr0n.pl/31815mati: ok
Markus: czy Twoi rodzice wiedza ze jestes gejem?
mati: cu kurwa?
mati: co
mati: zes wyjechal
Markus: miało być tak lub nie
Markus: :P
mati: NIE
<zodiac> JESTES DLA MNIE NIKIM MAM NADZIEJE, ZE CIE KURWA AUTO ROZJEBIE I ZDECHNIESZ W WIELKICH MECZARNIACH TY PIERDOLONY BEZWARTOSCIOWY SMIECIU. TWOI RODZICE PEWNIE ZALUJA, ZE NIE PODDALI CIE ABORCJI POKI MOGLI
<zodiac> sry za caps
<zodiac> sry za caps
<magda>hej
<kfk>czółko
<magda>czemu dysk c: to dysk c: a nie a: ???
<kfk>bo kiedys byly napedy dyskietek 3,5" i 5,25" i one były kolejno dyskami A: i B:
<magda>no ale ja takiego nie mam, to nie moge mieć dysku a:
<kfk>to tak jakby twoi rodzice po twojej śmierci nazwali twoją nowonarodzoną siostrę magda
***magda logged out
<kfk>czółko
<magda>czemu dysk c: to dysk c: a nie a: ???
<kfk>bo kiedys byly napedy dyskietek 3,5" i 5,25" i one były kolejno dyskami A: i B:
<magda>no ale ja takiego nie mam, to nie moge mieć dysku a:
<kfk>to tak jakby twoi rodzice po twojej śmierci nazwali twoją nowonarodzoną siostrę magda
***magda logged out
< avatar_project> mam pytanie z wiedzy motoryzacyjnej ogolnej
< avatar_project> czy jak swieca jest taka brazowa to dobrze chyba ?
<%pidpawel> <uwaga_nieśmieszny_żart />gówno nie świeca.
< avatar_project> czy jak swieca jest taka brazowa to dobrze chyba ?
<%pidpawel> <uwaga_nieśmieszny_żart />gówno nie świeca.
Mam małego brata, który jest w wieku kiedy pytanie DLACZEGO jest normalką. Poza tym jest strasznie ciekawski. Pewnego wieczora jak zwykle rozmawiałam z moim chłopakiem przez telefon i opowiadałam mu jak wymarzłam dzisiaj jadąc na uczelnię. Na koniec powiedziałam mu że muszę kończyć bo z zimna odpadną mi uszy. Rano kiedy chciałam wyjść na uczelnie odruchowo sięgnęłam po telefon. Nie było go tam gdzie zawsze go kładłam. Przeszukałam cały pokój i cały dom. Kiedy mój brat zapytał się dlaczego tak biegam odpowiedziałam że zgubiłam telefon i jak go znajdzie ma mi powiedzieć. Mój kochany braciszek z uśmiechem na twarzy odpowiedział że wie gdzie jest. Chwycił mnie za rękę i zaprowadził mnie do kuchni... Tam zamarłam. Mój telefon właśnie kończył... Podgrzewać się w mikrofalówce! Wpadłam w histerię i kiedy go wyciągnęłam, praktycznie nie zostało z niego nic! Na pytanie dlaczego telefon jest w mikrofalówce mój brat z rozbrajającą szczerością wyznał że słyszał jak zmarzły mi uszy podczas rozmowy dlatego w trosce o mnie chciał ogrzać telefon żebym już nigdy nie miała zimnych uszu... Zostałam bez telefonu, rodzice obwinili mnie za wywalone korki, muszę odkupić im mikrofalę a mój brat do teraz nie rozumie dlaczego telefon się popsuł! YAFUD

