Dość smutna sytuacja, pogrzeb taty...
2011-12-04 21:51:01 - ID:#5350
Dość smutna sytuacja, pogrzeb taty mojej znajomej. Moment składania rodzinie kondolencji, do żony zmarłego podchodzi przestraszony chłopiec. Nie za bardzo wiedział co powiedzieć, więc ze strachu zamiast "Moje kondolencje" wypalił "Gratuluję". Kobieta w gruncie rzeczy się roześmiała, ale dla rodziców chłopca musiał to być niezły YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/11736/Od kilku lat do mojej córki przychodzi chłopak z sąsiedztwa, razem często się bawią, lecz nie ukrywam, że miewa dziwne i czasem niebezpieczne pomysły. Ostatnio kupiliśmy córce z mężem mały stół do bilarda, który bardzo jej się spodobał. Chłopiec jest od niej 2 lata starszy. Niedawno odwiedził nas. W tym czasie siedziałam w pokoju obok i załatwiałam ważne sprawy, lecz usłyszałam dziwną rozmowę: "No, im wyższy tym musi być dłuższy" - usłyszałam głos chłopca. "Tak, jak jest długi to jest nawet lepiej" - córka. Nie ukrywam, że mi się to "skojarzyło" :) Bez namysłu wparowałam do pokoju i zaczęłam krzyczeć, że córka jest jeszcze za mała na takie rzeczy i że kolega ma z nią o tym nie rozmawiać. Dałam jej karę, a szanownego sąsiada wyprosiłam z domu. Po kilkunastu minutach podchodzi do mnie nieśmiało córka i pyta: "Mamo, jeśli jestem za mała na bilarda to dlaczego mi go kupiliście?". Okazało się, że rozmowa dotyczyła kijów do tejże gry. YAFUD
Niedawno zmarł mój wujek. Gdy nadszedł moment zamknięcia trumny rodzina i znajomi podeszli by pożegnać się ze zmarłym. Płacz i lament. W tym momencie moja 3letnia chrześnica z końca kaplicy zaśpiewała na cały głos: "Jak się zbudzi to nas zje..." YAFUD
Znajomej brat miał bardzo skąpą ciotkę. Jako, że jej zmarły mąż był jego chrzestnym, co roku przywoziła mu na urodziny prezent - przez 16 lat dostawał na każde urodziny parę skarpet, natomiast na 17 i 18 zaszalała - dostał piżamę, ale nie dość, że była po zmarłym wuju, to jeszcze dostał ją na raty - na 17tkę bluzkę, na 18tkę spodnie. YAFUD
Ok. 1,5 miesiąca temu zmarł mój wujek. Więc poszliśmy z rodzicami i bratem na pogrzeb. Przy kaplicy każdy smutny, modli się. Mój ojciec zapominał wyciszyć telefonu i w połowie modlitwy telefon "wrzeszczy": "Mam czinkłacento w Holenderskim gazie...". Na dodatek tata nie mógł znaleźć telefonu. Młodsze osoby się śmiały, a starsze zabijały wzrokiem... YAFUD
Historia sprzed 3 lat. Pracowałem w jako konsultant do spraw klientów biznesowych - dzwoniłem do ludzi i proponowałem im dodatkowy telefon z abonamentem na firmę. W ciągu 8 godzin rozmów z ludźmi najróżniejszymi człowiek przechodzi metamorfozę od rozbawionego po kolesia z myślami samobójczymi. Aby rozładować stres i monotonność w pracy robiliśmy sobie najróżniejsze kawały i głupoty w zespole. Pewnego dnia przyjechał Prezes całej firmy zobaczyć na żywo jak sobie radzimy. Pełne opanowanie gwar pracujących konsultantów itd. Po 4 godzinach dzwonienia stwierdziłem że czas iść na klopa. Oczywiście mój kumpel skorzystał z okazji i powrzucał mi do kabiny jakieś miotły ścierki itp. rzeczy. Polowałem potem na rewanż. Wyczaiłem moment kiedy sam wyszedł do kibla i poszedłem za nim. Wewnątrz były 3 kabiny - 2 to kible a jeden to pisuar. Byłem pewien że jesteśmy tam sami i usłyszałem hałas z kabiny z pisuarem, otworzyłem drzwi na oścież pchnałem faceta i krzyczę coś w stylu : UGABUGAAA!! Facet sie obsikał na koszule i podskoczył ze strachu... Tak... to był Pan Prezes... YAFUD

