<cebelez> Zwiazki sa spoko, dopoki ONA nie ma
2011-12-02 19:12:39 - ID:#5334
<cebelez> Zwiazki sa spoko, dopoki ONA nie ma PMS. Wtedy to wszystko jest jak jazda kolejka gorska, wypelniona ladunkami wybuchowymi, bez zapietych pasow bezpieczenstwa, nad przepascia wypelniona kwasem, w brzuchu tyranozaura rexa walczacego w kosmosie z 3-glowa kura znajaca taekwon-do.
Źródło: http://bash.org.pl/4371243 z pewnego warezu
<1> Elo,
Mam takie pytanko, może jest trochę dziwne i śmieszne, ale prosze o odpowiedź. Mianowicie czy jedzenie strupów jest złe? Tzn. czy można od tego zachorować? Bo zjadłem strupa swojego i boli mnie brzuch.
<2> eeee nic ci nie bedzie ludzie wszystko dadza rade zjesc ;p w kwasie żołądkowym sie rozpuści ;D
<3> ja tez czasem zjem xD udaje wtedy jakiegos potworka i mniam xDD
<1> Elo,
Mam takie pytanko, może jest trochę dziwne i śmieszne, ale prosze o odpowiedź. Mianowicie czy jedzenie strupów jest złe? Tzn. czy można od tego zachorować? Bo zjadłem strupa swojego i boli mnie brzuch.
<2> eeee nic ci nie bedzie ludzie wszystko dadza rade zjesc ;p w kwasie żołądkowym sie rozpuści ;D
<3> ja tez czasem zjem xD udaje wtedy jakiegos potworka i mniam xDD
Historia pełen autentyk. Akcja dzieje się w jednym z miast śląskiej aglomeracji. Jak co roku panowała grypa żołądkowa. Jedna znajoma (nauczycielka) chorowała i po ok. 3 dniach poczuła się lepiej. Postanowiła z mężem i dzieckiem pojechać na zakupy, gdyż w lodówce pusto. Brzuch nie bolał, ale towarzyszyły jej gazy. W supermarkecie kolejka przy kasie, w końcu kasowanie, znajomą mieliło w brzuchu i nie mogła już wytrzymać, szybko wrzuciła wszystko do wózka i wysłała męża, żeby zapakował to do auta, sama szybko zapłaciła i pędem pognała do samochodu. Przed marketem widzi swój samochód, wbiega, siada i puszcza soczystego bąka. Kierowca się odwraca, mówi "dzień dobry" i okazuje się, że to obcy facet. Znajoma szybko wybiegła, odnalazła swoją rodzinę i pogoniła męża, żeby szybko jechał do domu. Zakupy w domu rozpakowane, dzwonek do drzwi, pojawia się wspomniany kierowca i mówi: "Pana żona wybiegła z mojego samochodu z takim pośpiechem, że zapomniała torebki z dokumentami. Proszę ją pozdrowić."
YAFUD dla pani nauczycielki :)
Wielka bitwa zaczela sie bardzo dawno. Kiedyœ mieszkajacy z rodzina Ptak Stanislaw chcial sie postrzelic w glowe. Potem zawolal go brat: NIEROB TEGO. Naszczescie go powstrzymal. Ptak Stanislaw wyjechal do Niemiec byl rok 1938. Tam poznal Ptaka HANSA. Zaczelo sie! Palenie Papiersow picie vodki wspolne imprezy ale rowniez szybko sie skonczylo poniewaz zaczela sie wojna. Pelno ptakow walczylo o swoje prawa i rodziny. Wszyscy w Polsce mieli nadzieje ze bedzie OK. Ale niestety najazd niemieckich krukow zniweczyl te plany. Tak wiec kury zostaly uspione gazem. Ale powrocmy do Stanislawa. Stanisalw wrocil do Polski i uratowal rodzine , wyjechal i zarabial pieniadze w Ameryce. Aha a co z Hansem. A wiec z Hansem bylo tak ze zabily go dragi szwedzkie. Wojna Zakonczyla sie sukcesem polskich ptakow zolnierskich. DO BOJU PTASZYSKA DO BOJU WIARA Z WAMI

