<mrdraco> Osobiście sprzedam ziemniaki worki 50 kg za 40 zł/szt
2011-11-27 23:31:53 - ID:#5303
<mrdraco> Osobiście sprzedam ziemniaki worki 50 kg za 40 zł/szt +vat, nadają się do komunikacji bezprzewodowej. mały ziemniak to "0" duzy to "1" nalezy rzucać ziemniaki w odpowiedniej kolejności w odpowiednim kierunku. Druga strona może ziemniaki odrzucać uzyskujemy wtedy duplex, w celu zapewnienia ful duplexu proponuję zakup od razu kilku worków
Źródło: http://bash.org.pl/3879243 (00:43:27) Kontestacja: sadam rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(07:54:47) Kontestacja: v rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(14:52:44) Kontestacja: Polaczek rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(16:28:08) Kontestacja: Boogie rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(20:35:29) Kontestacja: Panicz rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(07:54:47) Kontestacja: v rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(14:52:44) Kontestacja: Polaczek rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(16:28:08) Kontestacja: Boogie rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
(20:35:29) Kontestacja: Panicz rzuca kostką 1d6 i uzyskuje wynik(i): 5.
Pracuję jako agent cyfry , praca niewdzięczna, chodzę po ludziach i namawiam ich na zakup. Zazwyczaj gdy wchodzę do czyjegoś domu,żeby rozładować atmosferę rzucam tekst w stylu " proszę się nie obawiać - nie jestem świadkiem Jehowy", po grobowych minach lokatorów i ich skromnych ubraniach wywnioskowałem że tym razem żart nie chwycił... YAFUD
Wygrałem w ogólnopolskim konkursie nagrodę wartą 10tys zł. O sprzęcie który wygrałem marzyłem od bardzo dawna jednak nigdy nie było mnie na niego stać. Dzięki niemu mógłbym rozwijać dalej swoją pasję i w przyszłości móc zarabiać w ten sposób na życie. Niestety odbiór nagrody miał nastąpić na uroczystej gali organizowanej w Olsztynie, kilkaset km od miejsca gdzie mieszkam. Mój kolega z pracy stwierdził, że ma w tej okolicy rodzinę więc może mnie tam zawieźć i przy okazji odwiedzić krewnych. Wyjechaliśmy odpowiednio wcześnie, aby zdążyć na czas ponieważ osoby, które nie stawiłyby się osobiście o 9:30 traciły prawo do nagrody. Całą trasę przespałem i dopiero na miejscu kolega obudził mnie. Nie wyobrażacie sobie jak wielkie było moje zdziwienie i wściekłość gdy okazało się, że Olsztyn w którym znajdowaliśmy się nie był dużym miastem na północy kraju tylko jakimś miasteczkiem na Śląsku. Nagroda oczywiście przepadła, a ja w ramach rekompensaty mogłem zjeść szarlotkę z kolegą i jego ciotką. YAFUD
-trzeba opić nowy zakup
-a co kupiłeś?
-0.7:)
-a co kupiłeś?
-0.7:)
<mqu> tyle śmieci upchałem do worka, że sam Winrar by się nie powstydził

