Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Bonaducci> zrobiłem porządek z oknami

2011-11-24 10:26:19 - ID:#5273
<Bonaducci> zrobiłem porządek z oknami
<Bonaducci> okazało się, że lufcik nie ma żadnego zamka
<Bonaducci> wcześniej się na brud trzymał, jak się zamknęło, a teraz musiałem coś wymyślić :3
<Bonaducci> ale okna są tak czyste, że normalnie widać przez nie, co jest z drugiej strony :D
Źródło: http://bash.org.pl/3274243


Mieszkam w starym budownictwie, na parterze. Mieszkania mają 3,6m od podłogi do sufitu. W samo święto 11 listopada zaciął mi się zamek i nie mogłam wejść do domu. Poprosiłam sąsiada żeby wszedł do mnie przez okno i " z kopa" otworzył od środka. Wdrapał się na parapet, wsunął do pasa przez uchylony lufcik. Spytał co jest za gęstymi firankami. Zapewniłam go ze wersalka. Jak już zanurkował przypomniałam sobie, że poprzedniego dnia przesunęłam ją pod ścianę! Sąsiad wleciał na łeb prosto na podłogę. Nawet się niczego nie złapał bo nurkował na pewniaka. Złamał rękę i obojczyk. Drzwi wywaliło pogotowie. YAFUD
<alan> jeżeli chodzi o porządek to ja mam zawsze czystą w pokoju :D
<Vince> gruby powala mnie swoją głupotą
<3Z3CHI3L> ?
<Vince> no siedzimy u niego skacowani i ktoś morde drze za oknem^^
<Vince> to gruby doskoczył do tego okna i z wielkim bólem krzyczy : zamknij ryj chuju !
<Vince> a koleś do niego : a chcesz w ryj ?!
<Vince> a gruby mu odkrzynal : tylko buty załoze !
<Vince> pobiegł załozyc te buty,wbil do pokoju i wyszedl przez okno^^
<Vince> podszedl szybko do niego wypierdolil mu w morde i wszedl oknem do pokoju^^
<3Z3CHI3L> :D
<^_^> wifi to dobra rzecz <^_^> Tata zamknął przez przypadek drzwi na zamek, do którego nie mam klucza <^_^> więc siedzę na wycieraczce z laptopem :P
w sumie kilka fajnych dupeczek tam widzialem na miejscu takze jestem nastawiony optymistycznie wielce można wyrywać na informatyka: 'pomóc ci z excelem?' ;) wlasnie to jest jedyna rzecz z informy na ktorej sie totalnie nie znam ;D ale cos w tym jest z moich lacznie 6 wspollokatorek z ktorymi mieszkalem przez ostatnie 6 lat, 3 na slowo informatyk rzucily - ooo to pomozesz mi z excelem/wordem z jednej strony czulem sie troche jakbym powiedzial ze jestem swiatowej slawy malarzem a ktos mi odpowiedzial oo to zajebiscie, pomalowalbys mi sracz ? ale z drugiej strony kobiecie w potrzebie sie nie odmawia takze przelknalem dume