<VanDall>W sumie poszedłbym na księdza.
2011-11-20 00:48:28 - ID:#5241
<VanDall>W sumie poszedłbym na księdza.
<VanDall>Przynajmniej praca po studiach pewna...
Źródło: http://bash.org.pl/2967243<VanDall>Przynajmniej praca po studiach pewna...
Mieszkam w pewnym dość dużym mieście, a właściwie na jego obrzeżach. Ostatnio odwiedził mnie kumpel z drugiego końca miasta. Trochę pograliśmy na kompie, trochę na podwórku w piłkę. Wieczorem poszliśmy po chipsy do marketu na osiedlu. Wchodząc ujrzeliśmy człowieka kupującego prezerwatywy. Nie zwróciłbym na to większej uwagi, gdyby nie mina mojego kolegi. Gapił się jak jakiś dzieciak, który nigdy o antykoncepcji nie słyszał. Po chwili się przekonałem, dlaczego był taki zdziwiony. A przekonałem się, ponieważ przywitał się z tym mężczyzną słowami: "Szczęść Boże". Dla owego księdza YAFUD
K:W sumie ja wolę, żeby dziewczyna nie miała dużej ilości makijażu
T:W zasadzie ja też.Przynajmniej wiesz w co się pakujesz...
T:W zasadzie ja też.Przynajmniej wiesz w co się pakujesz...

