Sytuacja z życia wzięta. Gdy miałem...
2011-11-18 19:51:01 - ID:#5232
Sytuacja z życia wzięta. Gdy miałem z 4 latka mieszkałem z mamą u babci, która miała psa erotomana- piszczał całymi nocami, kopulował poduszki etc. Gdy zapytałem "co robi?" moja babcia- poczciwa, prosta kobieta stwierdziła, że "mu dzieci w jajach buczą". Po jakimś krótkim czasie jechaliśmy wraz z mamą i babcią autobusem na pobliską plażę. Mama opowiadała coś babci, a ja jako ciekawy życia i tego co mnie otacza cały czas zadawałem pytania. Moja lekko zirytowana mama stwierdziła "Ciebie to wtedy nawet na świecie nie było". Zareagowałem podniecony, że w końcu pojmuje pewne fakty i wypaliłem na cały autobus: "Aaa to ja wtedy jeszcze u taty w jajach buczałem". Cały autobus w śmiech, mina mamy bezcenna. Wtedy był to dla mojej mamy prawdziwy YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/10724/Historia opowiedziana mi przez mojego ojca. Gdy byłam mała, moi rodzice zostawiali mnie u babci, bo sami pracowali. A więc ojciec po pracy pojechał po mnie taksówką. Wsiedliśmy do taksówki, ja jak na wygadane dziecko siedzę cicho, więc tata chciał jakoś zainicjować rozmowę i zapytał: "A co będziesz robić jak wrócimy do domu?", na co ja z pełnym przekonaniem odpowiedziałam: "Ja nie wiem, ale wy z mamą pewnie znowu będziecie się pierd*lić". Do tej pory nikt nie wie skąd złapałam to słowo :), miałam wtedy góra 3 latka. Ale minę taksówkarza możecie sobie wyobrazić, dla mojego ojca - YAFUD
W lutym przechodziłem świnkę. Już wtedy miałem pecha bo akurat zachorowałem na zimową sesję, musiałem wszystko zaliczać w II terminie. Dzisiaj rano budzę się, patrzę w lustro - coś jest nie tak, napuchnięty cały jestem. Idę do lekarza. Diagnoza - świnka. Można dwa razy w życiu przechodzić świnkę. YAFUD
Pewnego razu napisała do mnie moja dobra koleżanka czy bym się z nią nie przeszedł na piwo, akurat nie miałem nic innego do roboty więc odpisałem jej że z chęcią. Umówiliśmy się na określoną godzinę i jeszcze 40min przed spotkaniem napisała mi dokładnie o której przyjeżdża jej tramwaj. Miałem potłuczoną stopę, więc stwierdziłem że też przejadę się komunikacją, oczywiście na tych 2przystankach złapały mnie kanary no i 150zł w plecy, kiedy mnie spisywali dostałem SMS od tej koleżanki że jej nie będzie bo pokłóciła się z matką. Nieziemsko zirytowany postanowiłem wyciągnąć kumpla na piwo żeby od razu do domu nie wracać. Siedzimy w pubie, jednym z wielu ze względu na to że duże miasto i to w dodatku centrum i po jakiejś godzinie wchodzi do tego samego pubu koleżanka z którą się umówiłem razem z grupą jej znajomych. YAFUD
Razem ze znajomymi z klasy wybrałam się na plażę. Zasnęłam podczas opalania. Miałam rozwiązany stanik i leżałam na plecach. Obudziła mnie koleżanka która ochlapała mnie wodą. Ledwo przytomna wstałam i podbiegłam do morza, żeby nabrać wody w ręce i się zrewanżować. Mniej więcej w połowie drogi usłyszałam gwizdy moich kolegów i wtedy dopiero zorientowałam się, że jestem z gołymi piersiami na zatłoczonej plaży, a mój stanik leży na kocu. YAFUD
Będąc jeszcze małym dzieckiem w wieku około 10 lat chciałam znaleźć jakieś słodycze w torebce mojej mamy , gdyż zawsze tam jakieś chowała. Po przeszukaniu prawie wszystkich torebek z żadnym skutkiem postanowiłam wdrapać się na sam szczyt szafy po głęboko schowaną białą torebkę, której nigdy nie widziałam. Po otworzeniu tej torebki ukazało mi się dziwne urządzenie, które lekko wibrowało. Nie wiedziałam co to jest, ale zgadywałam, że jest to masażer do pleców, więc postanowiłam zanieść to mojej babci. Przeszłam pół miasta z owym urządzeniem w ręku, a gdy dotarłam do babci, nikogo nie zastałam więc wróciłam w taki sam sposób do domu. Po latach zorientowałam się, że przez całe miasto paradowałam z olbrzymim wibratorem mojej mamy. Czuje się zażenowana gdy przypomnę sobie miny ludzi, których mijałam. YAFUD

