<ckn1x> ja myślę, że to awaryjne lądowanie Boeinga to nie był przypadek,
2011-11-10 15:24:16 - ID:#5161
<ckn1x> ja myślę, że to awaryjne lądowanie Boeinga to nie był przypadek,
<ckn1x> to było porwanie, chcieli wlecieć w jakiś wieżowiec w Warszawie
<ckn1x> tylko, że latali tyle czasu i nie znaleźli żadnego...
Źródło: http://bash.org.pl/2948243<ckn1x> to było porwanie, chcieli wlecieć w jakiś wieżowiec w Warszawie
<ckn1x> tylko, że latali tyle czasu i nie znaleźli żadnego...
Moja matka po rozstaniu z ojcem, który ją zdradzał, miała poważną depresję. Przez jakiś czas wyłączyła się z życia towarzyskiego i zapomniała o facetach. Jakiś czas temu jednak kogoś znalazła. Dowiedziałam się o tym zupełnie przez przypadek, ale cieszyłam się razem z nią. Okazało się, że już dość długo spotyka się z pewnym facetem, więc chciałam go w końcu poznać. Jej wybrankiem okazał się mój były. YAFUD
Mój brat popadł w alkoholizm, na tyle poważny, że musiałem przyjąć go do swojego mieszkania i mu jakoś pomóc. Swój dom stracił, przecież to mój brat, nie mogłem mu pozwolić mieszkać pod mostem, tym bardziej, że poza mną nie ma nikogo. Zapisałem go na terapię, ma tu swój pokój, jest spoko. Terapia odnosiła pozytywny skutek, brat nie pił już 3 miesiące, a to bardzo długo jak na niego. Nie można było jednak przy nim wspominać o alkoholu, nie oglądał nawet telewizji wieczorem, żeby przypadkiem nie natknąć się na reklamę piwa. Tak go kusiło. Niedawno wprowadziła się piętro niżej sąsiadka z dwoma małymi psami, które puszcza samopas po okolicy i tylko co jakiś czas wydziera się przez okno "Tekila! Whisky!". Tak, to imiona psów. Nie wiem ile jeszcze przez to wytrzyma mój brat. YAFUD
Historia mojej naiwności.
Byłem studentem studiów dziennych na AGH kierunek geodezja. Ogólnie trudno się było dostać a żeby utrzymać się na tym kierunku naprawdę dużo czasu poświęcałem na naukę. Na miesiąc przed wyborem profilu studiów postanowiłem wybrać najbardziej prestiżową w danym okresie specjalizację na którą dostać się mogło tylko 15 osób z roku a decydować miała średnia ocen. Byłem jednym z prymusów nie dlatego ,że byłem wybitny ale dlatego ,że naprawdę zależało mi aby udowodnić ojcu ,że sobie poradzę. Wiedziałem ,że dostanę się z jednym z lepszych wyników.
Wtedy jak grom z jasnego nieba zadzwonił telefon z propozycją pracy w naprawdę dobrej firmie w Krakowie. Zadzwonił do mnie bezpośrednio Dyrektor X i zaproponował zatrudnienie na rewelacyjnych warunkach ( auto służbowe , pensja wyższa od górniczej emerytury mojego ojca, liczny system wynagrodzeń dodatkowych ) Nie myśląc wiele zgodziłem się tym bardziej ,że Pan X zaproponował mi opłacenie w całości studiów zaocznych. Niestety w trybie zaocznym mojego wymarzonego kierunku nie było ale wtedy czułem się jak zdobywca świata i prezes wielkiej korporacji jednocześnie.
Puenta. Dyrektor X zwolnił mnie po 3 miesiącach pracy nie podał żadnego powodu. Dowiedziałem się parę miesięcy później ,że Pan X jest dziadkiem jednego z moich "kolegów" z uczelni i w momencie gdy ja zrezygnowałem ze studiów "kolega" miał większe szanse na to by dostać się na ten sam kierunek. YAFUD
Jechałam samochodem na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy. Miałam dużo czasu, więc nie śpieszyło mi się. Zatrzymałam się na pasach, aby przepuścić pieszych. W tym czasie z tyłu jakiś wariat zaczął trąbić i drzeć się. Nie wiele myśląc pokazałam mu środkowy palec do lusterka. Pech chciał, że to był mój potencjalny szef. Pracy, jak nie trudno się do myśleć, nie dostałam. YAFUD

