<oko> bo
2011-11-04 16:15:34 - ID:#5108
<oko> bo widzisz, na studiach pisanie referatu zaczyna się od wykasowania nazwiska autora
Źródło: http://bash.org.pl/2422243Brat znajomej jakiś czas temu popełnił samobójstwo. Ciężko to przeżyła, ale z racji powrotu do domu i opiekowania się rodzicami, opuściła dużo zajęć. Nieco się ogarnęła i wróciła na studia. Dostała szansę od prowadzącego niewtajemniczonego w sprawę, by zaliczyć rok, musiała tylko przygotować referat. Temat? "Geneza samobójstwa, czyli jak bliscy nie widzą ważnych sygnałów". YAFUD
Zostałam wezwana do dyrektora szkoły. Jak się dowiedziałam chodziło o mój referat, który pisałam przez 2 tygodnie. Nauczycielka uznała go za plagiat, bo dostała 2 identyczne prace moją i kolegi z klasy. Okazało się, że gdy drukowałam go w szkolnej bibliotece to nie usunęłam z drukarki pracy, którą wziął sobie mój kolega. Efekt? Jestem zawieszona w prawach ucznia, z 6 z biologii mogę się pożegnać, a mój kolega powiedział, że dobrze mi tak skoro nie umiem posługiwać się kompem YAFUD
Chciałem wybrać się gdzieś po pracy z narzeczoną jednak kiedy do niej zadzwoniłem stwierdziła, że nie da rady bo musi pomóc swojej mamie w ogrodzie. Pojechałem więc na basen, żeby się trochę zrelaksować po pracy. Kiedy wszedłem na basem moim oczom ukazała się moja narzeczona i chłopak, którego poznała na studiach. Siedzieli sobie przytuleni w jacuzzi. YAFUD
<Linus> Pamiętacie to kółko informatyczne które założyłem w 1991?
<Linus> pisaliśmy jądra systemów operacyjnych
<Bill> Hehe na studiach byłeś wtedy :)
<Bill> pamiętam
<Linus> Zgadnijcie co!
<Linus> oni dalej działają!
<Linus> pisaliśmy jądra systemów operacyjnych
<Bill> Hehe na studiach byłeś wtedy :)
<Bill> pamiętam
<Linus> Zgadnijcie co!
<Linus> oni dalej działają!
<Alex>no to było w czwartej klasie podstawówki...
<Alex>pewnego pięknego dnia pisaliśmy sprawdzian z historii...
<Alex>wiedziałam, że koleżanka ode mnie zżyna, ale to co zrobiła...
<Paweł> ? :P
<Alex>w każdym bądź razie, przyszedł dzień oddawania tych koszmarków
<Alex>; ]
<Alex>nagle babka wyczytuje moje nazwisko, to idę po kartkę i wiesz...
<Alex>patrzę na nią
<Alex>patrzę.
<Alex>moje imię,
<Alex>moje nazwisko
<Alex>ale pismo już nie moje <hahaha>
<Alex>pewnego pięknego dnia pisaliśmy sprawdzian z historii...
<Alex>wiedziałam, że koleżanka ode mnie zżyna, ale to co zrobiła...
<Paweł> ? :P
<Alex>w każdym bądź razie, przyszedł dzień oddawania tych koszmarków
<Alex>; ]
<Alex>nagle babka wyczytuje moje nazwisko, to idę po kartkę i wiesz...
<Alex>patrzę na nią
<Alex>patrzę.
<Alex>moje imię,
<Alex>moje nazwisko
<Alex>ale pismo już nie moje <hahaha>

