Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<romeo> powinienem dziś dostać naganę od dyrektora

2011-10-31 13:30:44 - ID:#5072
<romeo> powinienem dziś dostać naganę od dyrektora
<romeo> za niestosowanie się do regulaminu
<nina> a Twój wychowawca nie jest dyrektorem?
<romeo> jest
<romeo> i mój wychowawca złożył podanie do dyrektora szkoły o nie wpisywanie jego uczniowi nagany
<romeo> rozpatrzył podanie pozytywnie i mam naganę tylko od wychowawcy, a tym samym nie będę miał obniżonej oceny z zachowania
Źródło: http://bash.org.pl/2125243


Wracając po wakacjach do szkoły dowiedziałem się, że będziemy mieli nowego wychowawcę, bo poprzednia pani poszła na urlop macierzyński. Gdy skończył się główny apel z dyrektorem, poszliśmy wszyscy pod naszą klasę w oczekiwaniu na nowego wychowawcę. Okazało się, że wychowawcą (a także moim nauczycielem matematyki) została moja mama. Widziałem jak matka szykowała się do nowej pracy, choć nie powiedziała mi gdzie będzie pracować. Okazało się, że chciała zrobić mi niespodziankę i dlatego nic mi nie mówiła. YAFUD
<ctx0075> Słyszałeś co z Romankiem?
<mondzioł> nie
<ctx0075> Jutro ze starymi do szkoły, zachowanie obniżone, o ile w ogóle ze szkoły nie wyleci
<mondzioł> Wpadł ze szlugami?
<ctx0075> Nie, z maturą ;]
<mondzioł> Sciągał?
<ctx0075> Jak skonczył pisać prace, to mu sie nudziło, i tak sobie bazgrał w brudnopisie
<mondzioł> No ale mature napisał i tak na 80%
<ctx0075> Ale pałe dostał ;]
<mondzioł> Jak to?
<ctx0075> Bo jak tak skrobał, to zrobił na całą strone brudnopisu wielkiego, owłosionego penisa...
<mondzioł> LOL
<ctx0075> A jak facet z polaka zapytał go co to jest, to odpowiedział mu że aniołek :D
<mondzioł> ROTFL
złożyłem podanie o akademik jakby nas mieli wywalić ze stancji. A pochwaliłeś się w dziekanacie z kim będziesz mieszkał, kochanie? A co sie będę żalił w podaniu?
Moje najgorsze trzy dni w życiu. Dzień pierwszy: pracuję (a raczej pracowałem) w dosyć dobrej firmie. Gdy jechałem do pracy służbowym samochodem, ze służbową komórką, jakiś wariat z rozpędem wjechał mi w tył wozu. Komórka wyleciała, tylna część wozu rozwalona. Dostałem poważną naganę. Dzień drugi: Do pracy przyjechałem na rowerze. Podczas konferencji z szefami wielu firm zagranicznych, dostałem takiego ataku sraczki, że poleciałem do klopa. Zostałem zwolniony. Na domiar złego ktoś ukradł mi rower, bo zostawiłem go przed sklepem, gdyż przed firmą nie było stojaków. (absurd). Dzień trzeci: Poszedłem na zakupy. W trakcie zakupów dostałem telefon ze szkoły. Mój syn podbił oko i wybił zęba jednemu ze swoich kolegów, bo tamten obraził jego matkę (moją żonę). Wróciłem z synem do domu, by z nim poważnie porozmawiać. Zobaczyłem moją żonę całującą się z innym facetem. Najgorsza trylogia mojego życia. YAFUD
Przyszedł moment, że w nowo wybudowanym domu zapragnąłem móc otrzymywać listy. Zatem potrzebowałem nadania nazwy ulicy i numeru domu. Procedura była prosta. Napisałem podanie z propozycją nazwy ulicy i prośbą o nadanie numeru. Urząd rozpatrzył sprawę pozytywnie, tabliczki z nową nazwą gmina miała jednak postawić dopiero za pół roku. Aby otrzymywać korespondencję pocztową poinformowałem pocztę o nowym adresie. Zażądali jednak oficjalnego pisma z gminy, potwierdzającego prawdziwość mojego adresu. Pełen entuzjazmu wyruszyłem do urzędu gminy po takie zaświadczenie. Cóż się dowiedziałem. Pani urzędniczka z rozbrajającą szczerością oznajmiła mi, że niezwłocznie po nadaniu nazwy ulicy i numeru domu wysłała takie zaświadczenie. Na mój nowy adres! Dziwnym trafem poczta zwróciła korespondencję. YAFUD