Często szukane:
tirówki opowiadania matka synsex jedzenie strupów redtuba babarobikupe najlepsze teksty
<ja> przedmuchałem wiatrak w lapku, rzeczywiście ciszej
2011-10-27 21:43:24 - ID:#5045
<ja> przedmuchałem wiatrak w lapku, rzeczywiście ciszej chodzi. Chyba trzeba regularnie co miesiąc przedmuchiwać go sprężonym powietrzem.
<szef> mówiłem... to zupełnie jak z kobietami.... przedmuchasz raz na jakiś czas i od razu chodzi ciszej.
Źródło: http://bash.org.pl/1930243<szef> mówiłem... to zupełnie jak z kobietami.... przedmuchasz raz na jakiś czas i od razu chodzi ciszej.
Opowiem tutaj historię, która zdażyła się juz jakiś czas temu. Wysłałam swojego ówczesnego narzeczonego do sklepu ogólnospożywczego na jakieś małe zakupy. Przy samym wyjściu przy drzwiach powiedziałam mu po cichu z nutą romantyzmu, żeby jeszcze kupił gumki. Siedzę w domu, dzwoni telefon i słyszę głos mojego lubego, który dość podniesionym głosem pyta się: "słuchaj, bo ja już stoję w kolejce do kasy i jakie chciałaś te gumki? Takie do żucia, gumki recepturki czy co??" Mówię mu przez śmiech: : no jakie gumki.. domyśl się". Usłyszałam tylko :"jakie?? (dość głośno).... a.. takie... (już ciszej)" i salwę śmiechu chyba wszystkich, którzy w tej kolejce stali. Widocznie wszyscy się domyślili, tylko nie mój facet. Chciałabym widzieć wtedy jego minę :) YAFUD
<Perti>Dlaczego cię nie było??
<Ja>Właśnie zaktualizowałem BIOS
<Ja>I mi tak cicho wiatrak chodził w lapku :D
<Ja>Ale jak przestałem go słyszeć to się wystraszyłem i zrobiłem hibernację lapka...
<Perti>()/
<Ja>Właśnie zaktualizowałem BIOS
<Ja>I mi tak cicho wiatrak chodził w lapku :D
<Ja>Ale jak przestałem go słyszeć to się wystraszyłem i zrobiłem hibernację lapka...
<Perti>()/
Rozmawiałem przez telefon ze swoim szefem. Nie bardzo chciało mi się z nim gadać, a nie mogłem mu przerwać. Zacząłem więc co jakiś czas dmuchać w słuchawkę i udawać, że gubię zasięg. W końcu kilka razy przetarłem mikrofonem o spodnie i odłożyłem słuchawkę. No właśnie, słuchawkę. Szef chyba nie uwierzył, że zgubiłem zasięg w telefonie stacjonarnym. YAFUD
Kupiłem komputer przenośny zwany dalej laptopem. Sprzęt znanej, renomowanej firmy. Jednakże po 3 tygodniach użytkowania wysiadło w nim podświetlenie matrycy. Zapakowałem starannie sprzęt (żeby przypadkiem nie doszło do jakiś dodatkowych usterek w czasie transportu) i odesłałem go do producenta. Po dwóch tygodniach od momentu nadania wykonałem telefon aby dowiedzieć się czy komputer został naprawiony - dostałem informację zwrotną, że muszą zamówić część (kabel) z Chin i może to trwać nawet 3 tygodnie. Po kilkukrotnych telefonach i minionych 5 tygodniach wykonałem kolejny telefon i poinformowano mnie, że owa część doszła, jest wymieniona, ale... no właśnie ale to jednak inna część i muszą zamówić ją z Chin. Jakże wielka była moja radość gdy usłyszałem tę wiadomość. Nie dawałem za wygraną, dzwoniąc cały czas by uzyskać bieżące informacje. W międzyczasie okazało się jeszcze, iż wymienili kolejną, zupełnie inną część. Po ponad 2 miesiącach otrzymałem komputer z powrotem.... działający z porysowaną i obdartą obudowa, pozrywanymi wszystkimi plombami i wypalonymi pikselami na matrycy. YAFUD
Jakiś miesiąc temu trochę przytyłam. Moja mama zaczęła mnie przytulać, mówić że wszystko będzie dobrze oraz kupować ciuchy ciążowe i ubranka dziecięce. Mam 17 lat. YAFUD

