<dan3>Kochanie, wytarłam klawiaturę i teraz się z prawej strony świecą trzy
2011-10-05 14:24:18 - ID:#4866
<dan3>Kochanie, wytarłam klawiaturę i teraz się z prawej strony świecą trzy
zielone lampki, co to znaczy?
<pushQ>To znaczy, ze klawiatura jest czysta
Źródło: http://bash.org.pl/1077243zielone lampki, co to znaczy?
<pushQ>To znaczy, ze klawiatura jest czysta
<walisz_konia_klawiatura> nie ma to jak mieć otwartych naraz 50 zakładek z redtube
<walisz_konia_klawiatura> jakaś babka zaczyna krzyczeć i szukaj teraz w której
<walisz_konia_klawiatura> jakaś babka zaczyna krzyczeć i szukaj teraz w której
<wOOx> nie rozumiem cie teraz
<Kasia> jedyne co chce ci mówic to to ze..
po prostu cie kocham i nie chce by bylo zle..
nie mowie od razu ze to jest milosc az po grob..
ze jak mnie zostawisz ze sie potne ze sie zabije..
bo tak nie jest.. no trudno.. kocham kochac bede.. nie wyjdzie...
trudno... (nie mysl teraz sobie ze mi nie zalezy)
robie wszystko by bylo dobrze.. bysmy tylko bylo razem..
by to co jest miedzy nami.. by to sie nie rozsypalo..
<Kasia> poczekaj chwile.. ja musze isc obrac ziemniaki;/
<woox> te kartofle zepsuly troche efekt no ale romantyzm jest xD
<Kasia> jedyne co chce ci mówic to to ze..
po prostu cie kocham i nie chce by bylo zle..
nie mowie od razu ze to jest milosc az po grob..
ze jak mnie zostawisz ze sie potne ze sie zabije..
bo tak nie jest.. no trudno.. kocham kochac bede.. nie wyjdzie...
trudno... (nie mysl teraz sobie ze mi nie zalezy)
robie wszystko by bylo dobrze.. bysmy tylko bylo razem..
by to co jest miedzy nami.. by to sie nie rozsypalo..
<Kasia> poczekaj chwile.. ja musze isc obrac ziemniaki;/
<woox> te kartofle zepsuly troche efekt no ale romantyzm jest xD
Wygrzebane z trasha
<Anika> to jest nie fair że uważacie laskę za puszczalską szmatę tylko dlatego że sypia z trzema gośćmi
<Anika> wy śpicie co miesiąc z inną i jest wszystko w porządku
<zuki> i tak powinno zostac :P
<dejewi> Anika: jesli masz klucz ktory otwiera wszystkie zamki to jest on zajebistym kluczem nie?
<dejewi> ale w druga strone: jesli masz zamek ktory jest otwierany przez wszystkie klucze
<dejewi> to jest on do dupy i trzeba go wymienic
<zuki> lol XD
<Anika> ...
<Anika> to jest nie fair że uważacie laskę za puszczalską szmatę tylko dlatego że sypia z trzema gośćmi
<Anika> wy śpicie co miesiąc z inną i jest wszystko w porządku
<zuki> i tak powinno zostac :P
<dejewi> Anika: jesli masz klucz ktory otwiera wszystkie zamki to jest on zajebistym kluczem nie?
<dejewi> ale w druga strone: jesli masz zamek ktory jest otwierany przez wszystkie klucze
<dejewi> to jest on do dupy i trzeba go wymienic
<zuki> lol XD
<Anika> ...
<Diabelko> Marga: Masz może ochotę na romantyczny wieczór przy świecach i lampce wina?
<Marga> Diabelko: upijesz mnie i zgwalcisz?
<maco> lol
<Diabelko> Marga: nie do końca... wpadniesz do mnie i coś wymyślimy :)
<Marga> może nawet sie zgodze
<Diabelko> mam parówki i ptasie mleczko
<Marga> ideee
<Diabelko> to bądź za 30 minut :)
<Marga> ok
Marga has quit (Lost terminal)
<Maco> i poruchasz
<Diabelko> trzeci raz się dała wciągnąć w sprzątanie u mnie w chałupie za friko
<Diabelko> chyba się z nią ożenię
<Marga> Diabelko: upijesz mnie i zgwalcisz?
<maco> lol
<Diabelko> Marga: nie do końca... wpadniesz do mnie i coś wymyślimy :)
<Marga> może nawet sie zgodze
<Diabelko> mam parówki i ptasie mleczko
<Marga> ideee
<Diabelko> to bądź za 30 minut :)
<Marga> ok
Marga has quit (Lost terminal)
<Maco> i poruchasz
<Diabelko> trzeci raz się dała wciągnąć w sprzątanie u mnie w chałupie za friko
<Diabelko> chyba się z nią ożenię
<mohave> wiesz za co najbardziej lubie Vinca ?
<3Z3CHI3L> no...nie :p
<mohave> mniej wiecej 2 miesiące przed wakacjami i Vince poszedl do tej od biologi poprawic jakis sprawdzian,a ona mu odpowiedziala ze spyta go na nastepnej lekcji z nami
<3Z3CHI3L> uhym..
<mohave> no i jest biologia ona zadaje mu pytania a on na każde "nie wiem"
<3Z3CHI3L> to zajebiście sie nauczył....
<mohave> a ona się go pyta "a co ty w ogole wiesz ?!"
<mohave> a ten zjeb do niej "wiem,że tanio skóry nie sprzedam !"
<3Z3CHI3L> :D
<3Z3CHI3L> no...nie :p
<mohave> mniej wiecej 2 miesiące przed wakacjami i Vince poszedl do tej od biologi poprawic jakis sprawdzian,a ona mu odpowiedziala ze spyta go na nastepnej lekcji z nami
<3Z3CHI3L> uhym..
<mohave> no i jest biologia ona zadaje mu pytania a on na każde "nie wiem"
<3Z3CHI3L> to zajebiście sie nauczył....
<mohave> a ona się go pyta "a co ty w ogole wiesz ?!"
<mohave> a ten zjeb do niej "wiem,że tanio skóry nie sprzedam !"
<3Z3CHI3L> :D

