Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

(W sklepie z alkoholem) <Jaca>...

2009-07-15 08:56:06 - ID:#485
(W sklepie z alkoholem)
<Jaca> Poproszę Lecha.
<Sprzedawca> Jednego??
<Jaca> ok, niech będą dwa, przekonał mnie Pan.
Źródło: http://pr0n.pl/29319


<jaca> porwe cie na barke, uciekniemy do brazylii
<jaca> pozniej argentyna... indie... afryka!
<magda> ooo :D
<jaca> i tam bym cie sprzedal za mercedesa
<magda> nieee
<jaca> tak, i bym cie odbil, i bysmy mieli merca
<magda> a jak nie wypali odbicie?
<jaca> to ja bede mial merca
<magda> ok :D
<SzybkiRomek>kojarzysz cytat z pr0na o kablach?
<Gecko> No
<SzybkiRomek> Dzisiaj siedzę u siebie w sklepie i przychodzi jakiś koleś
<SzybkiRomek> Pytam go czy mogę w czy,ś pomóc aon

<Gość> Poproszę kebel SATA, ale czerwony, najszybszy!
<DakrScream> Ostatnio byłem świadkiem powalającej akcji. Stoję w sklepie w kolejce. Nagle podbiega koleś z produktem (na którym jest dana nalepka o cenie 19 zł). I pyta się ile to kosztuje. Sprzedawca ze stoickim spokojem odpowiada : 19000 zł. Klient na to : eee nie . Tu pisze 19. Nagle sprzedawca wybucha i drze się : TO PO CHUJA PYTASZ??
<Miechu> Byłem kiedyś w sądzie...
<Lampek> uuuu..
<Miechu> Nie! Chodziło o sprawę jakiegoś gwałciciela
<Miechu> Stanąłem obok drzwi i słyszałem taki kawałek z sali sądowej
<Sędzia> ...A więc twierdzi oskarżony że jest pan homoseksualistą?
<Oskarżony> Tak. Zgadza się.
<Sędzia> Więc niech mi oskarżony powie dlaczego zgwałcił zakonnicę?!
<Oskarżony> O kurwa! A to nie był Zorro?!


<i> Koleżanka zamawia lody w przydrożnej budce.
<Koleżanka> Poproszę małe lody truskawkowe.
<Sprzedawca> Z czym? Z jakim smakiem?
<koleżanka> Noo.. z truskawkowym...
<Sprzedawca> Jakie???
<koleżanka> TRUSKAWKOWE!!!!!!!!
<Sprzedawca> Się pani tak nie drze bo słyszę przecież...