Moja 20-letnia koleżanka 3 lata...
2011-09-30 19:44:02 - ID:#4824
Moja 20-letnia koleżanka 3 lata temu straciła lewą rękę w wyniku wypadku. Mimo to zrobiła prawo jazdy. Pewnego dnia jechałam z nią samochodem i zatrzymała nas policja. Ona prowadziła. Policjant był młody i chyba niezbyt bystry. Popatrzył na nią i wypalił: "Na kierownicy trzyma się obie ręce". YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/9775/Jakoś w połowie kursu na prawo jazdy już nie bałam się jeździć samochodem. Wszystko się zmieniło gdy pewnego dnia zatrzymała nas policja do kontroli. Pan policjant poprosił mojego instruktora o pozwolenia na "L-kę", o jego uprawnienia, o prawo jazdy, o dokumenty samochodu. Wziął to wszystko i zniknął w policyjnym radiowozie. Po kilku naprawdę długich minutach wrócił pan policjant z informacjami, że samochód nie ma aktualnego przeglądu, że ubezpieczenie auta wygasło 2 miesiące temu, że mój instruktor nie ma żadnych uprawnień do nauczania, że jego prawo jazdy jest niezarejestrowane w systemie. Na koniec policjant rzucił jakimś niby przepisem który mówi o tym, że to ja w całości odpowiadam w takim wypadku i moja osoba będzie ponosić konsekwencje zaistniałej sytuacji bo kierowałam bez prawka, z osobą która nie jest instruktorem jazdy, nieubezpieczonym samochodem i jeszcze pewnie do tego kradzionym. Gdy byłam już bliska zawału, a oczy zaszkliły mi się od hektorlitrów łez pan policjant oświadczył mi, że to był taki żart. Okazało się, że znają się z instruktorem i to nie był pierwszy taki numer który wycięli kursantowi. YAFUD
Spieszyłam się na egzamin na prawo jazdy koleżanki by trzymać za nią kciuki. Niestety byłam bardzo spóźniona więc przebiegałam parę razy na czerwonym świetle przed maskami paru samochodów. Moja koleżanka oblała.. Dlaczego? Wbiegłam jej pod koła. YAFUD
Pewnego dnia wybrałam się do sklepu po zakupy. Stanęłam w kolejce, za mną ustawiło się kilka osób, ale nie patrzyłam, kto to, bo bardziej interesował mnie nabiał w lodówce przy ladzie. Kiedy już kupiłam, co chciałam, sprzedawczyni spytała, czy podać siateczkę. Odpowiedziałam niby żartem "Nie, dziękuję, mam obydwie ręce więc sobie poradzę" i uśmiechnęłam się szeroko. Pozbierałam towar, a kiedy się odwróciłam, żeby wyjść, zobaczyłam, że za mną w kolejce stoi kobieta z mojego osiedla, która ma tylko jedną rękę, bo drugą straciła w wypadku. YAFUD
Miałem kolizję drogową. Podczas gdy skręcałem w lewo, próbował mnie wyprzedzić jakiś facet. Była podwójna linia ciągła. Wjechał we mnie, rozwalił mi cały przód. Wina ewidentnie jego. Przyjechała Policja, zaprosili go na chwilę do radiowozu po czym puścili wolno. Następnie stwierdzili, że winnym kolizji jestem ja, za co otrzymałem 6 punktów karnych i 300zł mandatu. Gdy próbowałem protestować, zaczęli mnie straszyć, że dostanę 800zł. Dopiero potem wydało mi się dziwne, że facet który we mnie wjechał był z Będzina, kolizja miała miejsce w Siewierzu (ponad 20km dalej) a policjanci też byli z Będzina. Nie ma to jak kolesiostwo. YAFUD
Bardziej pechowego rozpoczęcia dnia już dawno nie miałem. Wstałem sobie kulturalnie o 6.50, zjadłem, ogarnąłem tyłek, itp., itd. i wyjechałem (trochę za późno) na uczelnię jakby nigdy nic, aż tu nagle pierdut! W połowie drogi zaskoczył mnie korek, który jednak po kilkuset metrach się skończył, a ja miałem cały lewy pas pusty tylko dla siebie. Jako że nie lubię, kiedy ktoś mi siedzi na tyłku, dałem po gazie i jak tylko zobaczyłem miśki na poboczu, raptownie zacząłem hamować, tyle że radarem zostałem zestrzelony dużo wcześniej, jak jeszcze ich nie widziałem przy 130km/h. Zostałem zatrzymany, mimo że już byłem spóźniony na wykłady, lecz trafił mi się ludzki policjant i zamiast 500 dostałem 200 zł mandatu. Z powodu świąt wielkanocnych wykłady były przesunięte o tydzień... YAFUD

