Miałem egzamin na prawo jazdy....
2011-09-25 09:51:01 - ID:#4777
Miałem egzamin na prawo jazdy. Wszystko szło dobrze i przed ostatnim zjazdem jakiś pajac nie wyhamował i uderzył w tył samochodu, którym zdawałem egzamin... Tym pajacem był mój tata. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/10306/Zdawałem ostatnio egzamin teoretyczny na prawo jazdy. Nacisnąłem zamiast 1 to 2 razy koniec. Tym samym zakończyłem egzamin przed jego rozpoczęciem. Musiałem opuścić sale. 100 km drogi, kasa stracona. Następny egzamin za 2 tygodnie. YAFUD
Odebrałem auto po naprawie od mechanika. Wracając do domu miałem wypadek, w którym brały udział 4 samochody. Zatrzymałem się przed skrzyżowaniem, auto za mną nie wyhamowało i wjechało w tył mojego samochodu, siłą rozpędu uderzyłem w samochód przede mną. Wszystkie auta do naprawy, a moje do kasacji. YAFUD
Jechałam na bardzo ważny egzamin, od którego zależała moja przyszłość na uczelni. Przed uczelnią zdenerwowana i roztrzepana nie wyhamowałam na światłach i stuknęłam nowiutką Mazdę. Wściekłym kierowcą, który z niej wysiadł był mój egzaminator. YAFUD
W piątek byłem z kolegami i swoją dziewczyną w klubie. Jakiś starszy podpity koleś szarpał moją dziewczynę, więc dosyć dotkliwie oklepałem mu twarz. W poniedziałek miałem egzamin na prawo jazdy. Moim egzaminatorem okazał się być facet któremu obiłem mordę. YAFUD
Jakiś czas temu miałam wypadek z rowerzystą (nie z mojej winy) i w wyniku tego zdarzenia cały bok samochodu do malowania. Po odebraniu go od lakiernika, padł alternator, więc zawieźliśmy go do mechanika. Jakiś koleś cofając na podwórku przed warsztatem, uderzył nam w drugi bok, który mamy teraz cały do lakierowania! YAFUD

