Mój (teraz już były) facet długimi...
2011-09-24 21:27:01 - ID:#4776
Mój (teraz już były) facet długimi miesiącami nie miał ochoty na seks, mimo że paradowałam po mieszkaniu w coraz bardziej wymyślnych ciuszkach... Po rozstaniu przejrzałam historię odwiedzanych stron i odkryłam, że może i ze mną nie miał ochoty chodzić do łóżka, ale różne "sexy Anie i Kasie", których imiona kończyły się na jpg, interesowały go jak najbardziej. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/9737/<Stalker69> Wszystkie imiona dziewczyn mojego kumpla kończą się na ".jpg". Jak mu pomóc?
<hans_olo> narzędzia->opcje folderów->widok->ukryj rozszerzenia znanych plików
<hans_olo> narzędzia->opcje folderów->widok->ukryj rozszerzenia znanych plików
Moja dziewczyna była bardzo zaborcza jeśli chodzi o sprawy łóżkowe. Rzadko się kochaliśmy, żeby to zrobić musiałem ją prosić, nigdy nie było tak że sama wyszła z tą inicjatywą, zawsze kochaliśmy się w tej samej pozycji przy zgaszonym świetle. O seksie oralnym nawet nie miałem co marzyć. Wczoraj kumpel z pracy powiedział że przeleciał super laskę, że było zaje... świetnie robi loda i w ogóle. Co kilka dni słyszałem podobne historie od niego. Zazdrościłem mu trochę, że mimo tego , że jest wolny to puka fajne panienki aż do momentu kiedy nie przyłapałem go z moją dziewczyną w łóżku YAFUD
donno,lol: hej
coryza: Znamy się?
donno,lol: nie
coryza: Więc? Z czym do mnie przybywasz?
donno,lol: chcialam z kims pogadac, masz czas?
donno,lol: i ochote?
coryza: Niech ci będzie.
donno,lol: ??
coryza: Którego słowa nie rozumiesz? Z chęcią wytłumaczę.
donno,lol: po prostu zastanawiam sie czy masz ochote na rozmowe z nieznajomymi
coryza: Tak średnio, ale (jak już napisałem) niech Ci będzie. Może nawet mnie zainteresujesz.
donno,lol: ok, a moglbys napisac cos o sobie?
coryza: Zaczęłaś, to może sama opowiesz.
donno,lol: nie dzisiaj, prosze. tzn. prawde mowiac to troche dzieje sie w moim zyciu zlych rzeczy i nie mam humoru za bardzo, ale nie chce myslec o tym dlatego tak naprawde napisalam
coryza: Czyli nie chodzi o cyber seks?
donno,lol: nie
coryza: To ja pasuje.
donno,lol: to Tobie tylko jedno w glowie?
coryza: Plus minus, ale tak.
donno,lol: szkoda
[czytaj dalej...]
coryza: Znamy się?
donno,lol: nie
coryza: Więc? Z czym do mnie przybywasz?
donno,lol: chcialam z kims pogadac, masz czas?
donno,lol: i ochote?
coryza: Niech ci będzie.
donno,lol: ??
coryza: Którego słowa nie rozumiesz? Z chęcią wytłumaczę.
donno,lol: po prostu zastanawiam sie czy masz ochote na rozmowe z nieznajomymi
coryza: Tak średnio, ale (jak już napisałem) niech Ci będzie. Może nawet mnie zainteresujesz.
donno,lol: ok, a moglbys napisac cos o sobie?
coryza: Zaczęłaś, to może sama opowiesz.
donno,lol: nie dzisiaj, prosze. tzn. prawde mowiac to troche dzieje sie w moim zyciu zlych rzeczy i nie mam humoru za bardzo, ale nie chce myslec o tym dlatego tak naprawde napisalam
coryza: Czyli nie chodzi o cyber seks?
donno,lol: nie
coryza: To ja pasuje.
donno,lol: to Tobie tylko jedno w glowie?
coryza: Plus minus, ale tak.
donno,lol: szkoda
[czytaj dalej...]
Jestem 33 letnim facetem, ojcem dziesięciolatka. Moi rodzice nie są już najmłodsi, ale syn lubi ich odwiedzać. Najczęściej jednak podczas takich wizyt siada do komputera, by pograć w "przeglądarkowe" gry. Dziś rano dzwonię do mamy z pytaniem, czy synek może do niej wpaść, podczas gdy ja będę w pracy. Mama zgodziła się, ale nagle nerwowo dodała: "Ale młody nie może grać na moim komputerze, bo mi potem jakieś świństwa wyskakują." No tak... Pomyślałem, że młody złapał rodzicom wirusa, więc podjechałem i ochoczo wziąłem się do "naprawy" komputera. Tknięty przeczuciami zacząłem od historii przeglądarki. Lista była długa i imponująca. Przyznam, że komuś, kto używał komputera nie brakowało fantazji... Odwiedzone zostało chyba pół pornograficznego internetu, na dodatek to ostrzejsze pół. Postanowiłem podzielić się moim odkryciem z mamą i zapytałem: "Mamo, które dzieci były u Ciebie na kompie, bo... Ktoś pół porno internetu przejrzał". "No wiesz, tylko młody, chyba też Zuzia.. No nie wiem kto". Ja na to... "Ja pierdzielę, młody ma dopiero 10 lat (fakt faktem, że już dojrzewa, co wprawiło mnie ostatnio w osłupienie). Muszę z nim pilnie pogadać, wyjaśnić." I już ruszyłem w drogę, kiedy mama cała czerwona na twarzy (policzki płonęły czerwienią aż miło) wyznała: "Wiesz, to ja i tata chcieliśmy sprawdzić, co tam jest w tym internecie". Hmmm... Pomyśleć, że dwa dni wcześniej pytała mnie, gdzie się wpisuje adresy stron w przeglądarkę. YAFUD
Wczoraj wróciłam wcześniej z pracy, więc postanowiłam przebrać się w sexowne ciuszki i poczekać aż mój ukochany przyjdzie. Porozrzucałam rzeczy typu stanik, majtki na ziemi w drodze do sypialni aby było bardziej kusząco. Gdy mój mąż przyszedł, od razu po jego wejściu usłyszałam tylko "co tu jest tak wszystko rozpiep***ne" YAFUD

