Poznałam w pracy bardzo fajnego...
2011-09-21 21:57:01 - ID:#4741
Poznałam w pracy bardzo fajnego chłopaka. Zaczęliśmy się spotykać, po pewnym czasie zostaliśmy parą. Teraz jesteśmy na etapie narzeczeństwa i układania sobie wspólnego życia. Mamy m. in. ogromny kredyt na mieszkanie. Dziś oznajmił mi, że złożył wypowiedzenie (nie ma żadnej alternatywnej pracy), bo "nie powinien pracować w jednym miejscu z narzeczoną"... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/9669/Mój mąż był bardzo zazdrosny o to, że pracuję w firmie, gdzie większość stanowią mężczyźni. Po wielu kłótniach z nim złożyłam wypowiedzenie. Wszystko miało być ładnie, pięknie... Miałam znaleźć nową pracę i w ogóle. Niestety od kilku miesięcy nadal jestem bezrobotna. A mąż złożył pozew o rozwód, bo moje odejście z pracy nie uspokoiło go i nadal zżera go zazdrość... YAFUD
W zeszłym tyg będąc firmowej toalecie usłyszałam (podsłuchałam) rozmowę mojego szefa z kierownikiem innego działu, że będzie redukcja etatów i imiona niektórych osób, które pójdą do zwolnienia. M.in.usłyszałam swoje imię. Nie chcąc dać szefowi satysfakcji z tego, że mnie zwolni chciałam go ubiec i sama złożyłam wymówienie. Oczywiście nie obeszło się bez kilku negatywnych komentarzy z mojej strony na temat pracy w tej firmie. Wymówienie złożyłam, a wczoraj się dowiedziałam, że oczywiście Pani Ania (tak mam na imię) zostanie zwolniona, ale to nie chodziło o mnie tylko o inną Panią Anie z drugiego działu. Dzięki swojej "nadgorliwości" właśnie zostałam bez pracy, i to tylko i wyłącznie ze swojej winy... YAFUD
Moja narzeczona po kilku głębszych zaczęła mi się zwierzać. Powiedziała między innymi, że tęskni za studiami bo poznała tam fajnego chłopaka z wielkim penisem, który jak nikt inny ją zaspokajał. Jesteśmy razem odkąd zaczęła liceum. YAFUD
Do niedawna spotykałam się z "typowym informatykiem". Pomijając parę jego dziwnych zachowań układało nam się naprawdę świetnie... dopóki nie oświadczył mi, że przez najbliższe 2 tygodnie nie będzie miał dla mnie czasu bo musi się lepiej poznać ze swoim nowo kupionym iPadem. YAFUD
Mój narzeczony w sprawach biznesowych był z lekka mniej zaradny ode mnie. Mając dużo znajomości postanowiłam mu pomóc by się wybił. Pracujemy w tej samej branży, więc problemu nie było. Spotkałam go z wieloma wpływowymi ludźmi, pozałatwiałam kontrakty i po kilku miesiącach zaczął odnosić sukcesy. Cieszyłam się wraz z nim. Fakt, że zaniedbałam trochę swoją pracę, ale wiadomo on był dla mnie najważniejszy. Teraz ja zostałam w jego cieniu, a on został mianowany na szefa całej korporacji. Dodam, że również dzięki mnie wygrał 2 rozprawy w sądzie. Bez mojej pomocy by się nie udało. Poświęciłam dla niego prawie dwa lata mojego życia, a on wczoraj zerwał zaręczyny przez telefon tłumacząc, że nie pasujemy do siebie. On będzie pławił się w luksusach jako szef, a ja zostałam na lodzie i spłacam mieszkanie, które miało być nasze. W dodatku zostałam bez pracy, bo mój własny, były narzeczony zwolnił mnie tłumacząc, że tak będzie "lepiej" dla nas obojga. YAFUD

