<ppp> jeszcze ze dwa lata temu 1 września patrzylem na licealistki w
2011-09-06 20:07:06 - ID:#4621
<ppp> jeszcze ze dwa lata temu 1 września patrzylem na licealistki w krotkich spodniczkach, na galowo, dzis patrze na mamusie pierwszoklasistow - znak, ze sie starzeje
Źródło: http://bash.org.pl/668461<r-> Nie dosc ze mam dwa koty ktore lubia brutalne zabawy o 3 w nocy to jeszcze sasiadom sie na remont zabralo.
* brys`s tuli r- do piersi
<r-> Jaki rozmiar?
* brys`s tuli r- do piersi
<r-> Jaki rozmiar?
<Edoch> Dzieki, ze sie martwice. :*
<Edoch> W ogóle... jaki dzis dzien?
<@Animator47> wg nowej teorii
<@Animator47> dzis to jutro
<@Animator47> a jutro to dzis
<@Animator47> wczoraj to jutro
<@Animator47> wiec dzis jest wczoraj
<@Animator47> ale tez jutro
<@Animator47> albo dzisiaj
<Kaemic[PN]> to stara teoria jest
<Kaemic[PN]> wczorajsza jeszcze
<Edoch> W ogóle... jaki dzis dzien?
<@Animator47> wg nowej teorii
<@Animator47> dzis to jutro
<@Animator47> a jutro to dzis
<@Animator47> wczoraj to jutro
<@Animator47> wiec dzis jest wczoraj
<@Animator47> ale tez jutro
<@Animator47> albo dzisiaj
<Kaemic[PN]> to stara teoria jest
<Kaemic[PN]> wczorajsza jeszcze
<edo> daj spokój, slang policyjny jest lepszy
<edo> z dwa lata temu u mnie na osiedlu gość z dachu skoczył
<edo> blok tak z 12 pięter
<edo> policja podjechała i jakoś tak się zdarzyło że w tłumie gapiów stałem
<marta> sadysta
<edo> z radiowozu słyszę: "jeszcze tylko Pana Kleksa zabezpieczyć i koniec roboty na dzisiaj"
<marta> boże...
<edo> z dwa lata temu u mnie na osiedlu gość z dachu skoczył
<edo> blok tak z 12 pięter
<edo> policja podjechała i jakoś tak się zdarzyło że w tłumie gapiów stałem
<marta> sadysta
<edo> z radiowozu słyszę: "jeszcze tylko Pana Kleksa zabezpieczyć i koniec roboty na dzisiaj"
<marta> boże...
<@Sowka> dzis rano powiedzialem sobie wprost
<@Sowka> rzuce moneta
<@Sowka> wypadnie orzel ide na zajecia
<@Sowka> wypadnie reszka jeszcze sie przespie
<@Sowka> po trzecim rzucie ze spokojnym sumieniem polozylem sie spac
<@Sowka> rzuce moneta
<@Sowka> wypadnie orzel ide na zajecia
<@Sowka> wypadnie reszka jeszcze sie przespie
<@Sowka> po trzecim rzucie ze spokojnym sumieniem polozylem sie spac
<bart> jestes?
<SQ> odziwo tak
<bart> o, czemu odziwo?
<SQ> pamietasz jak na sylwka zgodzilem sie na postanowienie ze raz w miesiacu wykonam prace przydomowe?
<bart> no pamietam to ;p
<SQ> no i wlasnie moja dzis mi znow nawijala ze jeszcze nic nie zrobilem, ze lamie dane slowo, w lazience i na korytarzu lustra do zawieszenia sa, parapety wymienic na nowe (a to wszystko juz kupione mamy od zeszlego roku przeciez)
<SQ> i juz nie wytrzymalem, wkurwilem sie
<SQ> i dokrecilem klamke w drzwiach wejsciowych bo juz latala w chuj
<bart> buahaha ;p i co?
<SQ> nic, kombinuje juz co wymyslec na maj
<SQ> odziwo tak
<bart> o, czemu odziwo?
<SQ> pamietasz jak na sylwka zgodzilem sie na postanowienie ze raz w miesiacu wykonam prace przydomowe?
<bart> no pamietam to ;p
<SQ> no i wlasnie moja dzis mi znow nawijala ze jeszcze nic nie zrobilem, ze lamie dane slowo, w lazience i na korytarzu lustra do zawieszenia sa, parapety wymienic na nowe (a to wszystko juz kupione mamy od zeszlego roku przeciez)
<SQ> i juz nie wytrzymalem, wkurwilem sie
<SQ> i dokrecilem klamke w drzwiach wejsciowych bo juz latala w chuj
<bart> buahaha ;p i co?
<SQ> nic, kombinuje juz co wymyslec na maj

