Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Szatan> Za oknem ciągle pada ..... moja żona stoi smutna w oknie ...

2011-09-06 01:57:27 - ID:#4617
<Szatan> Za oknem ciągle pada ..... moja żona stoi smutna w oknie ...
<szatan> Jeszcze troche tak popada i bede musial ją wpuścić
Źródło: http://bash.org.pl/668453


<fett> Stoję sobie w aptece...
<fett> Wchodzi facet, na oko około trzydziestki, razem z (tak przypuszczam) żoną.
<fett> Widać, że znerwicowany...
<fett> Dziewczyna do niego: weź sobie coś na nerwy...
<fett> Doszli do drugiego okienka...
<fett> I tu pada do pani aptekarki "Magnez, kurwa..."
<j> jestem w kolejce w Biedronce i przedemną stoi matka z może 9 letnią dziewczynką
<j> mała sięga za taśme tam gdzie są batony, i wyjmuje kondomy
<j> tak sie patrzy i pyta sie matki co to jest?
<j> matka odpowiada że to są balony
<j> wtedy mała kładzie na taśme i mówi: To weźmiemy je dla taty bo dziś rano był smutny!
<Elka> musiałam zdiąć firanki w sypialni
<Elka> bo renata przygarnęła do niej 40 jaskółek w nocy, bo było im zimno
<Elka> i nasrały na firanki
<Elka> 3 zdechły
<Elka> przemroziły się
<Elka> nie wiem gdzie ona ich tyle nazbierała, ale chuj z tym
<Elka> jeszcze rano kilka było w domu jak się obudziłam, te najbardziej zamulone
<Elka> ogólnie nie chciały sobie pójść z domu
<Elka> wyobraź sobie moja dezorientację, jak się budzę, a renata ma w pokoju 40 jaskółek
<Elka> i z nimi śpi
<Elka> widziałam ich wczoraj bardzo dużo. bo one mieszkają w moim braku sufitu
<Elka> nat deskami ktore mnie nie bronią przed deszczem się howają
<Elka> i jak pada deszc to tak śmiesznie fruwają
<Elka> bo im jest zimno
<Elka> wyfruwają znad braku sufitu na chwilkę i wracają
<Elka> czasami wpadają mi w okno
<Elka> a jak mam otwarte i jest bardzo zimno. to wpadaja mi do pkoju, bo czują ciepło
<Elka> raz mi jedna wpadła w huseczki po snafie
<Elka> i one są takie że łatwo je zlapać w rękę, bo prawie nie żyją niektóre z zamarzłości
<Drwal Onanista> xD
[czytaj dalej...]
<antichrist> poczytam se o frojdzie
<@eyeh8bc> frojd
<@eyeh8bc> on troche kutas byl
<szatan> tak
<antichrist> ;p
<szatan> wrzucil pierscien do mordoru
<grasica wściekłości> no tak to teraz ja ci opowiem co mi się dzisiaj przydarzyło
<grasica wściekłości> idę do lamy z padem bo mieliśmy grać
<grasica wściekłości> no i dochodzę do pasów, słyszę, że coś jedzie ale sobie myślę, a chuj nie chce mi się czekać
<grasica wściekłości> no to wchodzę na pasy i powoli sobie idę
<grasica wściekłości> jakiś samochód się zatrzymuje i stoi a ja powoli przechodzę, bo mi się nie śpieszyło, ale im chyba tak
<grasica wściekłości> no i pada niosłem tak że trzymałem go za 1 rączkę
<grasica wściekłości> i koleś otwiera okno i rzuca do mnie tekstem
<grasica wściekłości> "myślisz, ze jak masz pistolet to jesteś fajny?!"
<grasica wściekłości> ja siĘ zatrzymałem patrzĘ na pada
<grasica wściekłości> potem na niego jak na debila i mu macham nim a ludzie dookoła śmiech :)
<czerstwa cietrzewina> hahahahaha jaki debil :D