Tegoroczne wakacje spędzam w USA,...
2011-08-25 19:57:01 - ID:#4522
Tegoroczne wakacje spędzam w USA, mieszkam u wujka i cioci. Przedwczoraj polecieli do Polski. Zostałem z kuzynką. Ciocia odjeżdżając przypomniała o podlewaniu kwiatków w ogrodzie. Samolot do Polski był o 22. Następnego dnia o 3 nad ranem, po strasznej ulewie i chyba jakiejś awarii kanalizacji - powódź. Całe miasteczko zalane. W domu 2m wody. Kwiatki chyba nigdy nie były tak obficie podlane. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/8921/Zawsze jak kładę się spać, zostawiam swojego laptopa na parapecie. Pech chciał, że moja siostra podlewała kwiatki, gdy mnie nie było. Zalała mi laptopa, po czym chciała go wysuszyć. Gorącym powietrzem suszarki stopiła mi klawisze. YAFUD
Moja ciocia, która od lat mieszka na stałe w USA poprosiła, bym pobrała z Urzędu Stanu Cywilnego akt urodzenia jej córki, czyli mojej kuzynki. Urodziła się ona jeszcze w Polsce, więc był potrzebny do wyrobienia paszportu. Pani w Urzędzie powiedziała, że nie mogę wybrać aktu bo muszę mieć potwierdzone notarialnie pisemne upoważnienie od jej rodziców. Ciocia ekspresowo załatwiła takie upoważnienie i przysłała mi je do Polski bo zależało jej na czasie. Minął już prawie miesiąc kiedy ponownie poszłam do tej samej Pani , tym razem wręczając jej stosowne upoważnienie. Urzędniczka nawet nie patrząc na to co jej podaję powiedziała: "Proszę podać tylko datę urodzenia tej osoby, nic poza tym mi nie trzeba." YAFUD
Mam olbrzymiego pecha jeśli chodzi o firmowe samochody. Pierwszy samochód, który otrzymałem z firmy został zalany podczas powodzi. Niecałe dwa miesiące później nowy samochód zgniótł podczas burzy konar drzewa. Kolejny zakupiony przez firmę po trzech miesiącach ukradziono spod mojego domu. Ostatni samochód jaki otrzymałem był cały przez jakieś dwa tygodnie, po czym wczoraj wycofał w niego tir z naczepą. YAFUD
Jestem tegorocznym maturzystą. Fakt faktem, przez pierwszy semestr nie rwałem się do nauki, ale stwierdziłem, że ferie to dobry czas, żeby w końcu zacząć, wszak swoje ambicje mam. Postanowiłem zacząć od prezentacji z polskiego, żeby potem skoncentrować się tylko na przedmiotach, które będą mi potrzebne. Po przeczytaniu niezbędnych mi materiałów, zacząłem pisać. Po blisko 5-ciu godzinach pracy, został mi ostatni akapit do napisania. Kiedy zaczynałem, do pokoju wpadła moja rodzicielka, wyrywając przedłużacz z gniazdka, krzycząc, że jestem leniem, który zamiast się uczyć siedzi przed komputerem. Chyba nie muszę mówić, że nie zapisałem pliku... YAFUD
<zerco> mieliśmy w spółdzielni zebranie odnośnie powodzi
<zerco> próbowałem przekonać wszystkich że powodzi nie ma i nigdy nie było i nie będzie
<Kepper> nie zalało wam czasem całego osiedla?
<zerco> zalało
<zerco> dlatego na zebranie trzeba było kawałek przepłynąć łódką
<zerco> strażacy przewozili ludzi do pracy, dostarczali żarcie itp.
<Kepper> ...
<Kepper> I po tym wszystkim próbowałeś przekonać ze powodzi nie ma??
<zerco> lubie wyzwania
<zerco> próbowałem przekonać wszystkich że powodzi nie ma i nigdy nie było i nie będzie
<Kepper> nie zalało wam czasem całego osiedla?
<zerco> zalało
<zerco> dlatego na zebranie trzeba było kawałek przepłynąć łódką
<zerco> strażacy przewozili ludzi do pracy, dostarczali żarcie itp.
<Kepper> ...
<Kepper> I po tym wszystkim próbowałeś przekonać ze powodzi nie ma??
<zerco> lubie wyzwania

