Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Byłem w wakacje na mazurach, dowiedziałem...

2011-08-24 21:44:01 - ID:#4514
Byłem w wakacje na mazurach, dowiedziałem się przez telefon, że koniec internetowej rekrutacji na studia, wypada tydzień wcześniej niż myślałem. Staliśmy akurat w trzcinach więc popłynąłem wpław przez jezioro do hotelu na przeciwko spytać czy mają internet. Okazało się, że mają awarię i wysłali mnie do następnego hotelu pół kilometra dalej. Kiedy szedłem drogą samochód pełen zakonnic zatrzymał się i zostałem zapytany o drogę do najbliższego miasta. Zakonnice z radością zaproponowały mi podwózkę gdyż tam na pewno jest kafejka internetowa. Kafejka jak i połowa sklepów była zamknięta. Zaczął padać deszcz. W jedynym otwartym monopolowym pozwolono mi skorzystać z internetu. Tam dopiero okazało się, że nie pamiętam numeru dowodu, nie mam ze sobą portfela ani komórki, a rodzice pozmieniali ostatnio numery telefonów, wiec nawet ze sklepu nie miałem jak zadzwonić. Wracałem pieszo 15km. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/9416/


Zmieniłam numer telefonu. Jak się okazało, nowy numer odziedziczyłam po jakimś kominiarzu i raz na tydzień ktoś dzwoni z pytaniem, czy nie sprawdzę im instalacji. Po sprawdzeniu numeru w Panoramie Firm okazało się, że widnieje tam jak komis AGD. To nie wszystko, ten sam numer został podany na formularzu pewnego lokalnego operatora internetowego i od 5 miesięcy dzwonią do mnie wściekli ludzie pozbawieni internetu, którzy myślą, że jestem ich osobistą asystentką i zaraz im naprawię połączenie. YAFUD.
Pewnego razu będąc na delegacji wracałem w nocy z siedziby firmy do hotelu. Zepsuł mi sie samochód i nie miałem zasięgu ale wiedziałem że niedaleko za pobliskim laskiem jest miejsce gdzie mam sie dostać. Zostawiłem więc samochód i ruszyłem w stronę hotelu. Po 4h biegania po ciemnym lesie postanowiłem położyć sie i poszukać drogi rano. Gdy sie obudziłem okazało sie że spałem kilka metrów pod murku otaczającego hotel. YAFUD
Mieszkam na mazurach, i razem z grupą znajomych pojechaliśmy na weekend nad jezioro na tzw "weekend kawalerski". Domek w najlepszym miejscu ośrodka wypoczynkowego, hektolitry piwa, wódki i wina. Na miejscu byliśmy w Piątek ok 19 i od razu zaczęliśmy się luzować browarkami... Po jakimś czasie część z nas już wyraźnie zmęczona poszła spać, a bardziej wytrzymali poszli się kąpać nad jezioro. W sobotę rano usłyszałem historię, że naszli "trójkącik" na pomoście itp. itd. wczoraj zobaczyłem zdjęcia z pomostu mojej nagiej 17-letniej siostry (która powinna nocować tego wieczoru u koleżanki) i dwóch o wiele od niej starszych facetów... YAFUD
Kupiłem żonie tropikalnego kwiata doniczkowego. Drogi, ale pięknie kwitnie. Okazało się, że białe skupisko znajdujące się pod jednym z liści to nie było grono nasion, a małe jajeczka tarantuli. Dowiedzieliśmy się, kiedy wczorajszej nocy wykluły się i rozeszły po całym mieszkaniu, jak na razie, małe pająki. Piszę z hotelu. YAFUD
W zeszłą sobotę zepsuł mi się samochód wiec wracałem z uczelni pociągiem. Wsiadłem do przedziału w którym jechał jakiś ksiądz i dwie zakonnice. Bylem zmęczony wiec co jakiś czas na chwile przysypiałem. W pewnym momencie gdy obudziłem się zobaczyłem ze zakonnica wyciąga coś z mojej torby. Szybko wstałem na równe nogi ale w tym momencie siedzący obok ksiądz uderzyła mnie mocno czymś w głowę. Straciłem przytomność i obudził mnie dopiero konduktor, który na końcowej stacji sprawdzał pociąg. Nie miałem już torby, portfela i telefonu. Księdza i dwóch zakonnic nikt nie widział... YAFUD