Jakieś 2 miesiące temu bardzo pokłóciłam...
2011-08-18 22:51:02 - ID:#4465
Jakieś 2 miesiące temu bardzo pokłóciłam się z moją siostrą. Wczoraj mój mąż ubrany w garnitur powiedział, że ma w pracy ważne zebranie i wyszedł. Kilka minut potem ja także wyszłam, ale do kościoła. Był na tą godzinę akurat jakiś chrzest. Siedząc w ławce zauważyłam, że matką dziecka jest właśnie moja siostra, a mój mąż jego chrzestnym. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/9460/Do moich drzwi zapukała kobieta z dzieckiem. Oboje byli w pobrudzonych i zniszczonych ubraniach. Sprawiali wrażenie osób naprawdę potrzebujących. Jako. że goście którzy mieli do mnie przyjechać na obiad przełożyli spotkanie to zaprosiłem tę dwójkę aby zjedli coś ciepłego. Podczas obiadu opowiadali jak to źle im się wiedzie i nie mają na jedzenie od kiedy zostawił ich mąż tej kobiety. Wszystko było tak autentyczne, że nie przeszło mi przez myśl iż mogliby chcieć mnie oszukać. Przed wyjściem wręczyłem im jeszcze parę złotych. Widziałem potem przez okno jak weszli do paru moich sąsiadów od których także otrzymali coś do jedzenia i jakieś pieniądze. Gdy zrobiło się już ciemno skierowali się w stronę centrum miasta. Akurat miałem tam jechać więc wsiadłem szybko do samochodu i skierowałem się na drogę wyjazdową z osiedla. Kilkanaście metrów za ostatnimi domami zobaczyłem jak przebierali się w normalne ubrania, a potem wsiedli do zaparkowanego samochodu i odjechali. YAFUD
Mieszkam na wsi. Moja siostra ostatnio wychodziła za mąż. Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Limuzyna już podjeżdżała pod dom, gdy nagle się zatrzymała. Mój sąsiad jest bardzo złośliwy a, że on akurat nie został zaproszony, postanowił się "zemścić". Na mojej drodze dojazdowej jest żwir i grube kamienie. Sąsiad podłożył kolczatkę pod te kamienie tak, że nikt tego nie zauważył. Zamiast wymarzoną limuzyną młodzi musieli pojechać do kościoła autem rodziców. Do kosztów wesela doszły jeszcze opłaty za naprawę limuzyny i lawetę. Pozdrawiam uprzejmego sąsiada, który potrafi człowiekowi zepsuć krew w dniu własnego ślubu. YAFUD
Mój synek usłyszał jak przed wyjściem do pracy mówię żonie, że muszę oddać swój jasny garnitur do prania. Postanowił zrobić mi niespodziankę i włożył go do pralki. Było jeszcze trochę miejsca więc wyrzucił do środka też swoje kolorowe miśki, które "musiały się umyć". Ponaciskał co się dało aż jakoś udało mu się włączyć pralkę. Zadowolony z siebie poszedł się bawić. Teraz mój drogi i porządny garnitur jest o kilka rozmiarów za mały i zmienił kolor w różnych miejscach. YAFUD
Niecały rok temu mojemu wujkowi i jego rodzinie wybuchł w domu pożar. Dom się zachował, jednak wymagał sporego remontu, a praktycznie całe wyposażenie poszło z dymem. Słysząc o tragedii, cała rodzina mojego narzeczonego zebrała dla nich pieniądze, mimo że sami nie mają wiele, bo w Pakistanie ludziom się nie przelewa, a my oddaliśmy część kwoty przeznaczonej na wesele. Razem wyszło jakieś 15 tysięcy złotych, plus pralka, 2 łóżka i drzwi wejściowe. Dzisiaj moja pięcioletnia kuzynka powiedziała mi co o tym mówią w domu jej rodzice: "taka tragedia, a brudasy dały tyle, że starczyło na waciki." YAFUD
Studiuję medycynę. Podczas pierwszego oficjalnego spotkania z siostrą mojego chłopaka, na którym bardzo mi zależy, ona zapytała mnie dlaczego akurat medycyna a nie np. farmacja. Odpowiedziałam, że tylko frajerzy idą na farmację bo co to za interes uczyć się ciężko przez pięć lat a potem zasuwać w aptece jak zwykła sklepikara. Ona zrobiła dziwną minę i powiedziała, że właśnie skończyła farmację. Chyba się nie polubimy. YAFUD

