Kiedyś wynajmowałem kawalerkę,...
2011-08-17 19:57:01 - ID:#4452
Kiedyś wynajmowałem kawalerkę, której jedyną wadą była sąsiadka z dołu. Tytułem wstępu była to głupia, brzydka, stara panna. Niezaprzeczalnie miała coś z głową i waliła w ściany, gdy w kamienicy pojawiał się jakiś hałas. Głośne słuchanie muzyki pominę, baba pukała w sufit nawet, gdy się w nocy kąpałem albo spuszczałem wodę w toalecie. Razu jednego wróciłem późno z ogniska i chciałem się wykąpać. Niestety stary, gazowy junkers po zakręceniu ciepłej wody wcale nie zamierzał zakończyć swojego działania, więc gdy nie było płomienia ochoczo wypełnił łazienkę gazem. Nie miałem nawet czasu zareagować, kiedy wszystko pieprzło! Pijany ma szczęście, więc mi się nic nie stało, ale powyginały się rury i zaczęła ciurkiem lecieć woda. Po 10 sekundach z jeszcze większym hałasem niż wybuch gazu... odezwała się sąsiadka waląc miotłą w sufit i wrzeszcząc, że jest hałas. YAFUD.
Źródło: http://yafud.pl/9053/W wakacje korzystałam z miejskiej toalety. Kiedy spokojnie załatwiałam swoje potrzeby, nagle z sufitu zaczęła tryskać woda- rozpoczęła się dezynfekcja toalety. Wybiegłam czym prędzej cała mokra, w majtkach na sam środek promenady w Ustce. YAFUD
<i> Pewnego sobotniego ranka budzi mnie pukanie do drzwi wstaje ogromny kac, otwieram a tu sąsiadka
<Arss> O witam co potrzeba tak wcześnie z rana
<Sąsiadka> No jest mały problem
<Arss> Jaki?
<Sąsiadka> Zalałeś mnie dziś w nocy
<Arss> Co!?
<Sąsiadka> No
<Arss> Ale ja byłem u Piotrka całą noc
<Sąsiadka> Sufit mi przecieka w łazience
<Arss> uff...
<Arss> O witam co potrzeba tak wcześnie z rana
<Sąsiadka> No jest mały problem
<Arss> Jaki?
<Sąsiadka> Zalałeś mnie dziś w nocy
<Arss> Co!?
<Sąsiadka> No
<Arss> Ale ja byłem u Piotrka całą noc
<Sąsiadka> Sufit mi przecieka w łazience
<Arss> uff...
Urok urlopu? Wracasz po upojnych 14 dniach wypoczynku, by przekonać się, że właściciel pod twoją nieobecność postanowił wymienić okna (słusznie!), ale przy tym narobiono takiego syfu, że hej!. Zwłaszcza, że mieszkanie nieprzygotowane, rzeczy niepochowane - wszystko w kurzu i w gruzie. Urok polega na tym, że spędzasz dwa dni na doprowadzeniu mieszkania do porządku i gdy szczęśliwa siadasz z piwem w ręku, chcąc zająć się własnymi sprawami, dostajesz wiadomość od właściciela, że jutro przyjdą założyć instalację gazową i kaloryfery i trzeba mieszkanie przygotować... Masz tą świadomość, że następne dwa dni będą powtórką z rozrywki, a więc... SPRZĄTANIE, SPRZĄTANIE, SPRZĄTANIE!!! YAFUD
Jestem mamą 8 letniego Piotrusia. Piotruś uwielbia grać w różnego rodzaju gry w internecie lecz może spędzać na tym jedynie 1,5 godziny dziennie. Z tej racji stara się jak najbardziej "wykorzystać" każdą minutę spędzoną na grach. Dziś akurat miał te swoje 1,5 godzinki w momencie, gdy ja gotowałam obiad. Pech chciał, że poparzyłam sobie dłoń wrzącą wodą. Płacząc z bólu wołam Piotrusia, by wyciągnął z apteczki maść chłodzącą na oparzenia. W odpowiedzi usłyszałam "Nie, bo gram a mam mało czasu. YAFUD
<Jahim> Wchodzę pod prysznic o 12:00 odkręcam wodę a tu ukrop i kurek odpada. Woda taka gorąca, że odskakuję i walę się ręką o szybę. Palec rozcięty. Po kąpieli wracam do pokoju po ciemku walę głową o drzwi bo otwarte w połowie. Podchodzę do kompa i okazuje się, że tata wyłączył kompa listwą bo mu hałasował a ja wypracowanie z jacka soplicy tam mialem nieskończone ktore pisalem 2 godziny. Teraz piszę na nowo
<Jahim> Piątek 13go czas zacząć!
<Jahim> Piątek 13go czas zacząć!

