Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Zablokowali mi konto w bibliotece....

2011-08-17 10:27:01 - ID:#4448
Zablokowali mi konto w bibliotece. Powód? Komuś z personelu "przeskoczyło" coś w systemie komputerowym i wbili na moje konto książkę wypożyczoną (i przetrzymywaną) przez kogoś innego. Tak więc nie mogę korzystać z biblioteki i ścigają mnie upomnienia za książkę, której w życiu na oczy nie widziałam. YAFUD.
Źródło: http://yafud.pl/8998/


Miesiąc temu były moje urodziny. Od taty dostałam książkę mojej ukochanej autorki, którą, jak się okazało, wypożyczył z biblioteki miesiąc wcześniej. Dzisiaj przyszedł do mnie list. Jako karę za przetrzymywanie książki przez ponad 2 miesiące muszę zapłacić 30zł. YAFUD
Uwielbiam kryminały. Ostatnio wypożyczyłam książkę o Sherlocku Holmsie. Czytając wstęp zauważyłam, że ktoś zakreślił imię jednego z bohaterów i dopisał "To on zabił". YAFUD
Jakiś czas temu wybrałem się do pewnej księgarni w Warszawie w celu zakupienia książki. Niestety Pan na miejscu poinformował mnie o braku tego tytułu, ale polecił, aby zapytać w wydawnictwie obok. Już tam kiedyś zaglądałem, więc ochoczo ruszyłem przed siebie. Pani w recepcji powiedziała, że najprawdopodobniej książki w tym dniu już nie kupię, ponieważ magazyn był otwarty do godziny 15 (spóźniłem się 30 minut), ale jeśli chcę, to mogę udać się do pokoju 1415, aby ustalić czy takowa pozycja jest w posiadaniu wydawnictwa. Poszedłem na półpiętro, gdzie na stojaku zauważyłem moją książkę. Zacząłem szukać pokoju podanego przez recepcjonistkę. Na korytarzu panowała cisza, tak jakby wszyscy pracownicy byli już w domu. W końcu odnalazłem pomieszczenie 1415, zapukałem-cisza... Zapukałem jeszcze raz i coś podkusiło mnie, żeby pociągnąć za klamkę. Otworzyłem drzwi. Moim oczom ukazał się wielki penis na ekranie monitora i pracownik stojący tyłem do wejścia, krzyczący "Przepraszam, chwileczkę". Facet zapiął rozporek, wyłączył film, z niewiadomych przyczyn chwycił w jedną dłoń kubek z kawą i telefon komórkowy, po czym wyszedł na korytarz, z rękami roztrzęsionymi jak u chorych na Parkinsona i przystąpił do rozmowy na temat celu mojej wizyty. Książki nie kupiłem i nie zamierzam tam wracać. YAFUD.
Jadę sobie autobusem i nagle ktoś do mnie dzwoni z zastrzeżonego, odbieram i mowie: "Tak, słucham?" w odpowiedzi słyszę: "Dzień dobry, tu komendant policji w Toruniu, proszę pana o zablokowanie klawiatury tego telefonu, gdyż już 8 razy pan do nas dzwonił i nic nie mówił, blokując linię." YAFUD
Zapoznałem się z książką mówiącą o tym jak porozumiewać się z chorymi psychicznie ludźmi. Wypróbowałem nowe umiejętności na swoim ojcu. W życiu lepiej się nie dogadywaliśmy. YAFUD