<Muszal>dla mnie dyslektycy to rozpieszczone dzieciaczki
2011-08-15 19:29:26 - ID:#4436
<Muszal>dla mnie dyslektycy to rozpieszczone dzieciaczki
<Muszal> jak żona go przyłapie na zdradzie, to co?
<Muszal>"sory, ja mam dysleksję"?
<Żyraf>ta, i dostanie +20% czasu na wytłumaczenia
Źródło: http://bash.org.pl/667177<Muszal> jak żona go przyłapie na zdradzie, to co?
<Muszal>"sory, ja mam dysleksję"?
<Żyraf>ta, i dostanie +20% czasu na wytłumaczenia
<ja> Stary co akcja
<Walle> ?
<ja> Czekałem wczoraj na wolną łazienke bo moj brat bral prysznic i jak zwykle zajmuje mu to duzo czasu.Wkurwilem sie juz troche wiec zaczalem pukac i krzyczec zeby wychodzil bo siedzi juz 20 minut wiec z nerwow zgasilem mu swiatlo. Za chwile slysze krzyk "kurwaaaaa" to pytam sie "co?" on na to "masz wpierdol, zaczalem mydlic sobie twarz bo myslalem ze mam zamkniete oczy"
<Walle> O chuj xD
<Walle> ?
<ja> Czekałem wczoraj na wolną łazienke bo moj brat bral prysznic i jak zwykle zajmuje mu to duzo czasu.Wkurwilem sie juz troche wiec zaczalem pukac i krzyczec zeby wychodzil bo siedzi juz 20 minut wiec z nerwow zgasilem mu swiatlo. Za chwile slysze krzyk "kurwaaaaa" to pytam sie "co?" on na to "masz wpierdol, zaczalem mydlic sobie twarz bo myslalem ze mam zamkniete oczy"
<Walle> O chuj xD
<arssten> z forum dla "zrozpaczonych matek"
Nie zgodzę się z opiniami osób, które wypowiedziały się pzrede mną - sama jestem matką i wiem, jaki to problem, gdy syn się masturbuje. Mój syn, gdy miał 13 lat, również się masturbował, ale oduczyłam go raz na zawsze. Metoda jest bardzo prosta - zgodnie z zasadą, że łakomczucha można zniechęcić do jedzenia, gdy da się mu na raz za dużo do zjedzenia. Otóż zrobiłam coś takiego - powiedziałam mu wprost, nie krzycząc, że nie powinien tego robić i że daję mu wybór: albo dzisiaj zamknę go na klucz i nie wypuszczę do czasu, aż wypełni cały (nieduży) słoiczek swoim nasieniem, albo nie bedzie dostawał kieszonkowego, dostanie szlaban na kompa i na wychdozenie z domu etc. Chcił iść na kompromis, ale nie dałam się - w końcu wybrał to pierwsze. Siedział zamknięty w pokoju prawie cały dzień (w łazience) i wypełnił słoiczek w połowie. Nie ulegałam jego błaganiom - cały czas mówiłam, że wypuszczę go dopiero, jak napełni słoiczek i wypuściłam go dopiero wieczorem. Przyznaję, że to było może podłe, ale dla dobra dziecka czasami trzeba niestety robić takie rzeczy. Od tej pory on już się w ogóle nie masturbuje.
Nie zgodzę się z opiniami osób, które wypowiedziały się pzrede mną - sama jestem matką i wiem, jaki to problem, gdy syn się masturbuje. Mój syn, gdy miał 13 lat, również się masturbował, ale oduczyłam go raz na zawsze. Metoda jest bardzo prosta - zgodnie z zasadą, że łakomczucha można zniechęcić do jedzenia, gdy da się mu na raz za dużo do zjedzenia. Otóż zrobiłam coś takiego - powiedziałam mu wprost, nie krzycząc, że nie powinien tego robić i że daję mu wybór: albo dzisiaj zamknę go na klucz i nie wypuszczę do czasu, aż wypełni cały (nieduży) słoiczek swoim nasieniem, albo nie bedzie dostawał kieszonkowego, dostanie szlaban na kompa i na wychdozenie z domu etc. Chcił iść na kompromis, ale nie dałam się - w końcu wybrał to pierwsze. Siedział zamknięty w pokoju prawie cały dzień (w łazience) i wypełnił słoiczek w połowie. Nie ulegałam jego błaganiom - cały czas mówiłam, że wypuszczę go dopiero, jak napełni słoiczek i wypuściłam go dopiero wieczorem. Przyznaję, że to było może podłe, ale dla dobra dziecka czasami trzeba niestety robić takie rzeczy. Od tej pory on już się w ogóle nie masturbuje.
<Zenoo> Dlaczeo ty sie właściwie uczysz po nocach? W dzień ci czasu nie starcza czy co?
<Lumpi> Wiesz
<Lumpi> brb (siora czegoś ode mnie chce)
<i> dziesięć minut później
<Lumpi> Zrób jej prezentację na biolę. bo co? Jej rączki kurna odpadną jak sama w klawisze postuka?
<Lumpi> A wracając do tematu - w dzień po prostu
<Lumpi> Kurna, pies wyje pod drzwiami. Muszę z nim wyjść bo znowu napaskudzi
<i> piętnaście minut później
<Lumpi> Już jestem. Kundel cholerny polatać sobie musiał
<Lumpi> A co do nauki po nocach
<Zenoo> No?
<Zenoo> Chesz zdobyć odznakę wzorowego ucznia? ;-)
<Lumpi> Kuźwa! Matka mi każe leźć do sklepu po bułkę tartą! Szlag mnie jasny zaraz trafi!!
<i> pół godziny później
<Lumpi> Kurna, kolejka w tym sklepie jak za komuny. Co oni, na wojnę zapasy robią?
<Lumpi> To o co pytałeś?
<Zenoo> Nieważne... Nie było pytania...
<Lumpi> Wiesz
<Lumpi> brb (siora czegoś ode mnie chce)
<i> dziesięć minut później
<Lumpi> Zrób jej prezentację na biolę. bo co? Jej rączki kurna odpadną jak sama w klawisze postuka?
<Lumpi> A wracając do tematu - w dzień po prostu
<Lumpi> Kurna, pies wyje pod drzwiami. Muszę z nim wyjść bo znowu napaskudzi
<i> piętnaście minut później
<Lumpi> Już jestem. Kundel cholerny polatać sobie musiał
<Lumpi> A co do nauki po nocach
<Zenoo> No?
<Zenoo> Chesz zdobyć odznakę wzorowego ucznia? ;-)
<Lumpi> Kuźwa! Matka mi każe leźć do sklepu po bułkę tartą! Szlag mnie jasny zaraz trafi!!
<i> pół godziny później
<Lumpi> Kurna, kolejka w tym sklepie jak za komuny. Co oni, na wojnę zapasy robią?
<Lumpi> To o co pytałeś?
<Zenoo> Nieważne... Nie było pytania...
<Arnold> A ty co byś zrobił jakbyś przyłapał żonę z innym facetem w łóżku?
<Ewer> W takim przypadku
<Ewer> to tylko na dwa baty...
<Arnold> Oo
<Ewer> W takim przypadku
<Ewer> to tylko na dwa baty...
<Arnold> Oo
<xxx> Witaj,WIELKIMI krokami zbliża się lato.Już niedługo czas majówek,wyjazdów za miasto.Chcesz poznać kogoś miłego,nie tylko do patrzenia sobie głęboko w oczy?W naszym serwisie czekają tysiące osób z Twojej okolicy chętne na to by Cię poznać.Wyślij sms o treści RANDKA na numer 71705.Zostaniesz zalogowany do naszego serwisu i otrzymasz od nas oferty osób chętne się z Tobą spotkać.Zapraszamy/Pamietaj,jeśli nie masz 18 lat ta informacja nie jest skierowana dla Ciebie.
<ja> ojej nie mam 18 lat mam 21 lat czyli nie do mnie...
<ja> ojej nie mam 18 lat mam 21 lat czyli nie do mnie...

