Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

To był potworny dzień już od samego...

2011-07-24 14:44:01 - ID:#4234
To był potworny dzień już od samego początku. Miałem badania w szpitalu w Warszawie. Z reguły przed jazdą komunikacją publiczną (pociągi, autobusy, tramwaje) nie jadam śniadań w celu uniknięcia niemiłych niespodzianek. Tym razem jednak się nie udało - badanie wymagało sytości. Zjadłem płatki na mleku, co było chyba najgorszą z możliwych opcji. Wsiadłem do pociągu interREGIO, rzekomo klimatyzowanego. Po półgodzinie jazdy, mniej więcej 20 minut przed docelową stacją, zrobiło mi się słabo. W pociągu panował niesamowity zaduch, klimatyzacji zero. Chciałem pójść do toalety, ale przede mną wepchała się jakaś paniusia twierdząc, że musi sobie poprawić makijaż na już, bo zaraz wysiada. Minęło 10 minut, bez zmian, za to mi było coraz gorzej, a wszelkie okna były zablokowane. W końcu nie wytrzymałem i zwymiotowałem na podłogę w pobliżu wejścia do pociągu, na 2 minuty przed dotarciem do celu. Zarzygałem sobie spodnie i buty. Ludzie wręcz uciekali do sąsiednich przedziałów... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7964/


- Jechałem do domu za potrzebą fizjologiczną. Zza krzaków wyszedł pewien pan w niebieskostalowym mundurze i białą czapeczką na głowie. W ręku dzierżył buławę policyjną charakterystyczną dla drogowego pionu Sz. Policji Państwowej czyli lizaczka. Myślę sobie nie wytrzymam. Zaraz popuszczę. Ale żeby to tylko był problem natury ciekłej. Zbliżała się wielkimi krokami fala uderzeniowa związana z poważniejszym wydalaniem fizjologicznym. Zatrzymałem się na poboczu i myślę: Albo ten człowiek pospieszy się i powie mi kilka słów nt. przepisów drogowych i mojego przekroczenia prędkości o blisko 60 km/h albo będzie szedł bardzo wolno i nie świadom moich katuszy każe mi przejść się do radiowozu bynajmniej nie w celu zaprezentowania najnowszego filmu "Za szybcy za wściekli". Wreszcie po jakimś czasie, gdy w moim podbrzuszu zaczęła się rewolucja październikowa szanowny Pan Władza przedstawił się i powiedział "Dzień dobry panu. Dokumenty poproszę". Po krótkiej wypowiedzi związanej z celem zatrzymania mojego pojazdu nie wytrzymałem. Wybiegłem jak głupi z samochodu. Odepchnąłem zdziwionego przedstawiciela władzy i jak głupi pognałem za nasyp ziemny (przecież nie będę mu tłumaczył, że mam parcie). Policjant był jednak cholernie szybki. Wyciągnął klamkę z kabury i zaczął się drzeć. Stać policja (jakbym nie wiedział, że to policja). Ale ja już byłem za nasypem. Zanim dobiegł do mnie ja już miałem nachy ściągnięte na dół i wydalałem materiał niezbyt przyjemny dla organizmu. Gdy dobiegł drugi policjant ja kucałem jak kretyn przy śmiejącym się do rozpuku przedstawicielem władzy nr 1. Bo nie wiedział czy ma mi założyć kajdanki czy podetrzeć mi tylną część ciała. Ostatecznie napomknąłem, że mnie ta sytuacja irytuje i chciałbym pobyć troszeczkę czasu ze swoimi okolicami krocza aby doprowadzić je do jako takiego stanu higienicznego. Policjanci widać, że jednostki myślące i współczujące odwrócili się, a ja mogłem w spokoju zająć się doprowadzaniem mojej tylnej części ciała do stanu przed wybuchem powstania bakterii nitryfikujących. Po dwóch minutach zlazłem ze skarpy nasypu wraz z policjantami. Widok mojej bladej ale za to zregenerowanej twarzy jeszcze bardziej ich rozśmieszył. Nie chcieli mnie widzieć w radiowozie a tym bardziej podawać mi ręki. Z mandatu zrezygnowali rozumiejąc mój pośpiech. Grzecznie przeprosiłem i wsiadłem do mojego ukochanego auta stojącego z otwartymi drzwiami. Pomyślałem sobie: Ale będą mieli ubaw na komisariacie jak to powiedzą kolegom. Nie jestem gorszy i opowiadam to wam. Bo lubię się śmiać z samego siebie... YAFUD
Miałam mieć robioną tomografię komputerową jamy brzusznej i do tego celu przed badaniem należy wypić jeden litr wody bo musi być pełny pęcherz. Tymczasem już po wypiciu połowy wody mój pęcherz zaczął odmawiać posłuszeństwa. Po zmordowaniu tej butelki wody okazało się najpierw, że przede mną wcisnęli jeszcze dwóch pacjentów ze szpitala a następnie jedną osobę z wypadku. W praktyce musiałam czekać jeszcze prawie godzinę na swoją kolej. Leżąc już w tomografie, gdy pielęgniarka wstrzyknęła mi do żyły kontrast i ogarnęło mnie uczucie gorąca po tym środku, zsikałam się... YAFUD
Dziś jak zawsze jechałam pociągiem do pracy. Wyjątkowo towarzyszył mi mój znajomy. Jedziemy, wszystko ładnie pięknie, tylko 10 minut opóźnienia, co jest niezłym wynikiem w zimie dla PKP. Nagle pociąg stanął w polu i przychodzi konduktor i mówi, że zwrotnice zamarzły. Ogólnie lipa. Czekamy tak z godzinę w tym pociągu, znowu przychodzi konduktor i mówi, że jest naprawdę źle, że to może potrwać kilka godzin. Po takiej informacji trzeba było działać. Zdecydowaliśmy się wyskoczyć z pociągu, śniegu po pas, a dodatkową przeszkoda była dość spora i stroma skarpa. Udało się, jakiś przemiły człowiek podwiózł nas do centrum miasta na inny środek transportu, czekamy na przystanku aż coś przyjedzie, patrzymy, a tu jedzie nasz pociąg, z którego się ewakuowaliśmy. YAFUD
Jechałam "pośpiesznym" pociągiem do Wrocławia po 4 godzinach podróży zachciało mi się siku. Stwierdziłam, że nie wytrzymam do końca podróży, więc poszłam do toalety. Jak to bywa w pociągu, toaleta była cała obs*ana. Kiedy kucałam już na "małysza" pociąg niespodziewanie zaczął hamować. Akurat kucałam tyłem do biegu pociągu i wpadłam tyłkiem prosto w te odchody. YAFUD
Mam młodszą o siedem lat siostrę. Któregoś dnia wybrałam się z rodzicami do restauracji, młoda została w domu, przeziębiona. Jako, że była to dość ekskluzywna restauracja, umalowałam się, ubrałam i upięłam włosy trochę inaczej i bardziej kobieco (z reguły jest ze mnie raczej chłopczyca). Mama uśmiechając się i patrząc na mnie zwróciła się do ojca: "Spójrz, jaką mamy piękną córkę." Mój ojciec bez chwili wahania spojrzał też na mnie i odparł: "No tak, szkoda tylko, że została w domu." YAFUD