Jestem studentką. Czasem, gdy jestem...
2011-07-13 21:33:01 - ID:#4141
Jestem studentką. Czasem, gdy jestem sama w pokoju, uczę się w specyficzny sposób - opowiadam przerabiany materiał na głos, jakbym mówiła do niewidzialnego słuchacza, mocno przy tym gestykulując. Ostatnio, gdy wałkowałam w ten sposób kilka rozdziałów na egzamin, do pokoju weszła moja przyszła teściowa (która nie jest Polką i nie zna naszego języka, więc nie wiedziała o czym mówiłam). Oczywiście zanim ją zauważyłam, zdążyła się nieźle nasłuchać i napatrzeć na mój teatrzyk. Teraz zawsze gdy kończy rozmowę z moim narzeczonym, każe pozdrowić mnie i mojego wymyślonego przyjaciela. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/8526/Pewnego razu po pijaku, postanowiłyśmy z koleżanką uprawiać seks. Wszystko było super, dopóki nie zorientowałam się, że nie mogę wyciągnąć języka wiadomo skąd. Na wołanie o pomoc, jako pierwsza przybyła sąsiadka zza ściany. Okazało się, że miałam źle dokręcony kolczyk w języku i nie wiem czy to włos czy skóra, ale coś się przycięło. Sądiadka mało zawału nie dostała,kiedy wchodząc do pokoju, zobaczyła jak leżę nago między nogami równie nagiej koleżanki. Namiętna noc zakończyła się bólem mojego języka i krocza koleżanki. YAFUD
Wczorajszej nocy brat nieźle zabalował. Pomylił drzwi i zamiast wejść do łazienki, wtargnął do mojego pokoju i zwymiotował mi na laptopa... YAFUD
Mam wypróbowany sposób na telemarketerów usiłujących sprzedać mi komplet garnków, dekoder TV, lub inne produkty i usługi. W przypadku kobiet, sprawa jest prosta - zaczynam dość nachalnie je podrywać, wtedy szybko kończą rozmowę. Jeżeli dzwoni mężczyzna, wówczas zaczynam udawać geja i równie nachalnie podrywać. Wtedy telemarketer jeszcze szybciej kończył rozmowę. Aż do dzisiaj...Ten który dzisiaj usiłował sprzedać mi polisę na życie, BYŁ GEJEM. YAFUD
Jestem tegorocznym maturzystą. Fakt faktem, przez pierwszy semestr nie rwałem się do nauki, ale stwierdziłem, że ferie to dobry czas, żeby w końcu zacząć, wszak swoje ambicje mam. Postanowiłem zacząć od prezentacji z polskiego, żeby potem skoncentrować się tylko na przedmiotach, które będą mi potrzebne. Po przeczytaniu niezbędnych mi materiałów, zacząłem pisać. Po blisko 5-ciu godzinach pracy, został mi ostatni akapit do napisania. Kiedy zaczynałem, do pokoju wpadła moja rodzicielka, wyrywając przedłużacz z gniazdka, krzycząc, że jestem leniem, który zamiast się uczyć siedzi przed komputerem. Chyba nie muszę mówić, że nie zapisałem pliku... YAFUD

