<Linus> Pamiętacie to kółko...
2011-07-07 23:32:55 - ID:#4094
<Linus> Pamiętacie to kółko informatyczne które założyłem w 1991?
<Linus> pisaliśmy jądra systemów operacyjnych
<Bill> Hehe na studiach byłeś wtedy :)
<Bill> pamiętam
<Linus> Zgadnijcie co!
<Linus> oni dalej działają!
Źródło: http://pr0n.pl/31643<Linus> pisaliśmy jądra systemów operacyjnych
<Bill> Hehe na studiach byłeś wtedy :)
<Bill> pamiętam
<Linus> Zgadnijcie co!
<Linus> oni dalej działają!
<mig> Pamiętacie tą stronę ze śmiesznymi cytatami którą założyłem w 2004?
<mig> graliśmy w notatnik w wersji multiplayer
<IC0ffeeCup> Hehe na studiach byłeś wtedy :)
<IC0ffeeCup> pamiętam
<mig> Zgadnijcie co!
<mig> ona dalej działa!
<mig> graliśmy w notatnik w wersji multiplayer
<IC0ffeeCup> Hehe na studiach byłeś wtedy :)
<IC0ffeeCup> pamiętam
<mig> Zgadnijcie co!
<mig> ona dalej działa!
<i> Lekcja systemów operacyjnych
<kumpel-a>Masz przegrywanego windowsa?
<kumpel-b>No co ty, mój jest z pierwszego palenia.
<kumpel-a>Masz przegrywanego windowsa?
<kumpel-b>No co ty, mój jest z pierwszego palenia.
<msichal_> Na arm są specjalne jądra czy te x86 działają?
<Qbix> N97 ma "czujnik zbliżania". nawet nie wiem co to jest. czyżby podczas parkowania można ją było do zderzaka przymocować?
<DeP> ale to każdy tel tak można. przyklejasz jeden tel do zderzaka, siadasz za kółko, bierzesz drugi tel i dzwonisz do tego przyklejonego. słyszysz dzwonek. cofasz auto tak długo aż przestanie dzwonić
<DeP> ale to każdy tel tak można. przyklejasz jeden tel do zderzaka, siadasz za kółko, bierzesz drugi tel i dzwonisz do tego przyklejonego. słyszysz dzwonek. cofasz auto tak długo aż przestanie dzwonić
<firestarter> akademik.. tak.. pamiętam te czasy
<firestarter> kiedyś, kiedy na śniadanie nie było nic do żarcia, wziąłem suchą bułke no i jadłem. była wtedy dla mnie zbawieniem.. po imprezie, na kacu… była nadziana takimi pysznymi ziarnami.. zobaczyłem w niej jakieś małe czarne ziarenko, który wydawało sie być spalone, więc wydłubałem i wyrzuciłem na podłoge.. no i wtedy to ziarenko wyciągnęło nózki i spierdoliło pod szafe..
<firestarter> kiedyś, kiedy na śniadanie nie było nic do żarcia, wziąłem suchą bułke no i jadłem. była wtedy dla mnie zbawieniem.. po imprezie, na kacu… była nadziana takimi pysznymi ziarnami.. zobaczyłem w niej jakieś małe czarne ziarenko, który wydawało sie być spalone, więc wydłubałem i wyrzuciłem na podłoge.. no i wtedy to ziarenko wyciągnęło nózki i spierdoliło pod szafe..

