mój bardzo dobry kolega...
2011-07-05 12:36:43 - ID:#4074
<i> mój bardzo dobry kolega często ma "problemy z policją"
w zeszłym roku po imprezie odwozili go do domu. Stoją u niego przed domem (2 policjantów, on i jego mama) w pewnym momencie jeden z policjantów zauważył na bramie tabliczkę "uwaga, złe psy" i pyta kolegę.
<policjant> jakie pan ma psy ?
<kolega> aa, takie z pałami w niebieskich mundurach
<mama> do domu gówniarzu, jak Ty się odzywasz.
<i> oczywiście ta akcja jak i wiele innych tego typu zakończyła się sprawą w sądzie
Źródło: http://www.kretyn.com/63114w zeszłym roku po imprezie odwozili go do domu. Stoją u niego przed domem (2 policjantów, on i jego mama) w pewnym momencie jeden z policjantów zauważył na bramie tabliczkę "uwaga, złe psy" i pyta kolegę.
<policjant> jakie pan ma psy ?
<kolega> aa, takie z pałami w niebieskich mundurach
<mama> do domu gówniarzu, jak Ty się odzywasz.
<i> oczywiście ta akcja jak i wiele innych tego typu zakończyła się sprawą w sądzie
<sinus> myślałem że mojej dziewczyny już nie zaskoczę, myliłem się
<sinus> siedzę z nią w moim pokoju, ona coś tam przy komputerze robi, odpala przeglądarkę
<sinus> patrzy na zakładki (pełno ich tam mam), patrzy na mnie i chichocze, ja podchodzę a tam zakładka "anal"
<sinus> klika a tam Google Analytics
<sinus> siedzę z nią w moim pokoju, ona coś tam przy komputerze robi, odpala przeglądarkę
<sinus> patrzy na zakładki (pełno ich tam mam), patrzy na mnie i chichocze, ja podchodzę a tam zakładka "anal"
<sinus> klika a tam Google Analytics

