ja to mam rodzine...
2009-06-28 11:49:08 - ID:#407
<lau> ja to mam rodzine ;d
<lau> ogladam reklame i tam mowi, ze to pewne ze nie staniesz przy scianie na jednej nodze, no to ja probuje
<lau> matka patrzy sie jak na debila i tez zaczela probowac
<lau> ojciec podszedl, jak to kozak, tez probuje, probuje probuje i zlamal noge ;|
Źródło: http://www.kretyn.com/47806<lau> ogladam reklame i tam mowi, ze to pewne ze nie staniesz przy scianie na jednej nodze, no to ja probuje
<lau> matka patrzy sie jak na debila i tez zaczela probowac
<lau> ojciec podszedl, jak to kozak, tez probuje, probuje probuje i zlamal noge ;|
<kasia>...no chyba ze kolo jest naprawde fajny a ostatni moj partner to nie ja z niego zrezygnowalam tylko kolega sobie noge zlamal wrrrr
<ja>no to co ze sobie noge złamał?
<kasia>to ja z nim nie pojde nawet na impreze, a przeciez siedziec nie bede :/
<ja> o_0
<kasia>co przeciez to jest oczywiste ze z noga w gipsie tanczyc nie bedzie
<ja> .......
<kasia>no ALE to jest oczywiste no sorry ty bys siedzial cala impreze :/
<ja>no to co ze sobie noge złamał?
<kasia>to ja z nim nie pojde nawet na impreze, a przeciez siedziec nie bede :/
<ja> o_0
<kasia>co przeciez to jest oczywiste ze z noga w gipsie tanczyc nie bedzie
<ja> .......
<kasia>no ALE to jest oczywiste no sorry ty bys siedzial cala impreze :/
<yonger> kocham moja zone :)
<damio>?
<yonger> ogladam mecz, ona przychodzi, tak patrzy w telewizor, patrzy i pokazujac na howarda mowi `kurwa, pamietam tego chuja´
<damio> :DD
<damio>?
<yonger> ogladam mecz, ona przychodzi, tak patrzy w telewizor, patrzy i pokazujac na howarda mowi `kurwa, pamietam tego chuja´
<damio> :DD
<uau> no ja kiedys na imprezie kumpla zaliczylem 2 klientki :D
<pop> no to ladnie, kozak ;d
<iza> no i czym sie chwalisz? tez kiedys mi sie udalo z 2 typami przespac w jedna noc
<pop> dziwka...
<pop> no to ladnie, kozak ;d
<iza> no i czym sie chwalisz? tez kiedys mi sie udalo z 2 typami przespac w jedna noc
<pop> dziwka...
<ja> pyta wchodzi zbakany do sklepu i on idzie do lodowki z lodami
<ja> no patrzy przyglada sie oglada i tam kartka ze lody podaje sprzedawca
<ja> i on wola babke i mowi
<ja> a te bulki to sa z pasztetem (wskazal na śnieżkę kakaową)
<ja> a te drugie to z czym (wskazal na śnieżke adwokatowa)
<ja> ona pompa z niego mowi z adwokatem i poszla se
<ja> pyta wychodzi obuzony ze sklepu i mowi
<ja> jaka jebnieta niedosc ze bulki z pasztetem w zamrazarce trzyma to bulki z ludzmi robi
<ja> no patrzy przyglada sie oglada i tam kartka ze lody podaje sprzedawca
<ja> i on wola babke i mowi
<ja> a te bulki to sa z pasztetem (wskazal na śnieżkę kakaową)
<ja> a te drugie to z czym (wskazal na śnieżke adwokatowa)
<ja> ona pompa z niego mowi z adwokatem i poszla se
<ja> pyta wychodzi obuzony ze sklepu i mowi
<ja> jaka jebnieta niedosc ze bulki z pasztetem w zamrazarce trzyma to bulki z ludzmi robi
<szymon> gralem sobie wczoraj w kalambury na kurniku
<szymon> jakas dziewczyna rysuje wode i na srodku wyspe z palmami
<szymon> ja probuje zgadnac, pisze tam "rozbitek", "wyspa", "robinson cruzoe" i wszystko co mi przyjdzie do glowy...
<szymon> i nic
<szymon> pytam sie jej na koncu jakie bylo haslo
<szymon> a ona mowi, ze "lont" -.-
<szymon> jakas dziewczyna rysuje wode i na srodku wyspe z palmami
<szymon> ja probuje zgadnac, pisze tam "rozbitek", "wyspa", "robinson cruzoe" i wszystko co mi przyjdzie do glowy...
<szymon> i nic
<szymon> pytam sie jej na koncu jakie bylo haslo
<szymon> a ona mowi, ze "lont" -.-

