Dzisiaj usłyszałem jak mój ośmioletni...
2011-07-03 10:27:01 - ID:#4057
Dzisiaj usłyszałem jak mój ośmioletni syn krzyczał na dworze; "Ssij mojego kuta*a jeb*ńcu". Nie wiem skąd zna takie słowa. Razem z żoną nie używamy ich w domu. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7601/Usłyszałam dzisiaj jak mój sześcioletni syn podczas kłótni ze starszą siostrą wykrzyczał: "..a Ty ruchasz się z chłopakami". Zszokowana nowym słownictwem syna weszłam do pokoju i spokojnie starałam się mu wytłumaczyć, że nie powinno się używać brzydkich słów, szczególnie jak się nie wie co znaczą. W odpowiedzi usłyszałam: "Jak to mamuś nie wiesz, to znaczy całować się na golasa". YAFUD
Dzisiaj były moje urodziny. Zaprosiłem kilku znajomych do siebie na przysłowiową wódkę. Poza moją dziewczyna nikt się nie zjawił. Od większości dostałem kilka mętnych esów z życzeniami i przeprosinami że nie mogą. Razem z ukochaną doszliśmy do wniosku, że idziemy na pizzę. Wybraliśmy pizzerię w centrum, w której była specjalna urodzinowa pizza. Już wiem, gdzie byli moi koledzy i koleżanki. W najlepsze świętowali zdanie prawka przez mojego najlepszego przyjaciela (nie mówił mi nawet, że robi prawko). Na dodatek usłyszałem głośny toast za jego zdrowie i powszechne zadowolenie z przyjścia tutaj, a nie "do tego debila na jego jeb..e niedorobione urodziny". YAFUD
Razem z żoną chcieliśmy uczcić naszą 25 rocznicę ślubu w teatrze. W domu zastało naszych dwóch synów. Jeden w wieku 18 lat a drugi 10. Gdy byliśmy przed teatrem, główną drogą przejechało na sygnale kilka wozów strażackich. Zażartowałem wtedy do żony, że wystarczy zostawić ich na 30 min samych, a już w mieście robi się zamieszanie. Kiedy jeszcze to mówiłem ktoś zaczął dzwonić na mój telefon. Okazało się, że to nasz syn dzwoni żebyśmy wracali do domu bo podczas zabawy podpalili zasłonę w naszej sypialni. Bilans strat po "teatrze" to doszczętnie spalony pokój na poddaszu i klatka schodowa oraz zalane dwa pokoje na dole. YAFUD
Dzisiaj, zmywając naczynia w kuchni, usłyszałam, jak mama rozmawia przez telefon z przyjaciółką: "Co u mnie? A nic, młodsza córka się w czerwcu z domu wyprowadza..." To ja jestem tą młodszą córką i nic nie wiem o żadnej wyprowadzce. YAFUD
Moja kuzynka jechała nad morze i w mieście gdzie mieszkam miała przesiadkę do innego pociągu. Zadzwoniła więc do mnie z pytaniem czy nie chciałbym się z nią wybrać gdzieś na obiad bo przyjedzie za 5min i ma 2 godziny wolnego czasu, a zupełnie nie zna miasta i nie wie co robić. Nie widziałem się z nią już kilka dobrych lat bo nigdy nie było okazji więc chętnie zwolniłem się na te 2 godziny i poszedłem razem z nią do mojej ulubionej restauracji. Potem odprowadziłem ją na pociąg i wróciłem do pracy. Gdy przyjechałem wieczorem do domu narzeczona zrobiła mi niesamowitą awanturę. W przedpokoju stały walizki z jej rzeczami spakowanymi do wyjazdu, a jej mamusia była już w drodze do nas. Wszyscy sąsiedzi zapewne usłyszeli jak wyzywała mnie od najgorszych oszustów, kłamców, itd... Dopiero po godzinie dała mi dojść do słowa. Okazało się, że jej przyjaciółka zobaczyła jak odprowadzam na peron jakąś dziewczynę, a potem ją obejmuję. Oczywiście przyjaciółka aby wzmocnić przekaz dodała zmyślone przez siebie fakty, np. że trzymaliśmy się za ręce, a zamiast "misia" na pożegnanie obściskiwaliśmy się i namiętnie całowaliśmy. Moja narzeczona uwierzyła mi dopiero gdy sama zadzwoniła do rzeczonej kuzynki, która opowiedziała jej o wszystkim, a przyjaciółka przyznała, że "rzeczywiście mogło to wyglądać trochę inaczej niż początkowo opisała". YAFUD

