Zimą, podczas powrotu ze stoku...
2011-06-26 14:27:01 - ID:#3999
Zimą, podczas powrotu ze stoku narciarskiego w pewien wyjątkowo snieżny dzień, koledzy wpadli na pomysł aby mnie złapać i wrzucić w ogromną zaspę. Zaspa okazała sie być wielkim kamieniem przykrytym dwucentymetrową warstwą sniegu. YAFUD.
Źródło: http://yafud.pl/7741/Pewna strona poświęcona "demotywatorom" okazała się być niezrównanym inspiratorem dla mojego brata. Podczas czesania włosów dowiedziałam się, do czego ostatnio używał mojego grzebienia. YAFUD
Kilka lat temu podczas zimy szedłem z kumplem do sklepu. W pewnym momencie wywróciłem się i zaryłem twarzą w lód. Wstając zauważyłem, że obok mnie leży banknot o nominale 200zł. Moja radość nie trwała długo, bo kumpel powiedział, że nie leci mi krew z jamy ustnej. Straciłem całego zęba - wstawienie nowego kosztowało mnie 500zł. YAFUD
Moja dziewczyna miała następnego dnia wylecieć do Hiszpanii gdzie czekał na nią rejs badawczy. Czekała nas 3 miesięczna rozłąka więc aby uprzyjemnić ten czas postanowiłem w końcu jej się oświadczyć. Mam słabą pamięć dlatego dzień wcześniej spakowałem pierścionek do plecaka aby go nie zapomnieć. Gdy rano wstałem okazało się że zaspałem i mam niecałe 3h czasu, a trasa na lotnisko to 150km, więc bardzo szybko wrzuciłem dokumenty, portfel oraz klucze do torby i pobiegłem na parking. Właśnie... do torby. YAFUD
Chłopak mojej kuzynki od niedawna trenuje brazylijskie ju-jitsu. Dziś, podczas prezentacji jakiejś wyjątkowo "skutecznej" techniki, niechcący złamał jej rękę w dwóch miejscach. YAFUD
Historia zasłyszana od przyjaciela. Podczas pięknych studenckich lat, na pewnej mocno zakrapianej imprezie w akademiku, ktoś wpadł na genialny pomysł, aby spróbować zjeżdżać na nartach po schodach. Wbrew pozorom, nie było tak źle, kilka zjazdów udało się bez większego problemu. Jednak za którymś razem, na najniższym piętrze ni stąd ni zowąd na drodze kolegi-narciarza pojawiła się pani z portierni. Doszło do przykrego zderzenia, w którym straciła przytomność. Jako odpowiedzialni ludzie, zadzwoniliśmy po karetkę pogotowia i... czmychnęliśmy z powrotem do pokoju, jakby nigdy nic. Następnego dnia postanowiliśmy sprawdzić, jak się kobieta czuje - pojechaliśmy do szpitala, jak logika wskazywała - na oddział chirurgiczny. Jakież było nasze zdziwienie, gdy dowiedzieliśmy się, że pani została przeniesiona na psychiatrię, tuż po tym, gdy opowiedziała lekarzom, w jaki sposób doszło do wypadku... YAFUD

