Wczoraj wyszłam na spacer z moim...
2011-06-25 11:06:01 - ID:#3988
Wczoraj wyszłam na spacer z moim psem. Nie jestem jakoś specjalnie ekologiczna, ale nienawidzę wdeptywać w psie kupy, dlatego po swoim psie zawsze sprzątam. Kiedy mój piesek zrobił już co miał do zrobienie posprzątałam. Przez pół godziny szukałam jakiegoś kosza maszerując z woreczkiem o bardzo nie ciekawej zawartości. Byłam wściekła, że w okolicy nie ma żadnego kosza w dodatku wszyscy przechodni obrzucali mnie wymownymi spojrzeniami. Kiedy w końcu dostrzegłam wymarzony kosz drogę przeciął mi chłopak, który od dawna mi się podoba. Na nieszczęście właśnie wzięło mu się na zaloty. Schowałam dyskretnie woreczek za plecy i chwilę rozmawialiśmy. W końcu chciał złapać mnie za rękę, sięgnął po nią ale trafił swoją w woreczek... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7875/Mój ojciec, kiedy nabrudzi w kuchni, ma zwyczaj sprzątania ręcznikami kuchennymi wyciągniętymi z kosza, bo "tak jest bardziej ekologicznie". Przed chwilą rozlał trochę mleka i oczywiście sięgnął do śmietnika. Traf chciał, że wyciągnął moją zużytą podpaskę. Nie zauważył tego i namazał na całym blacie czerwone ślady. YAFUD
Dzisiaj rano moja mama pojechała do Londynu by coś załatwić i zostawiła mnie i mojego młodszego brata w domu. Po jakiejś godzinie zadzwoniła do mnie i powiedziała ze wróci późno wieczorem, poprosiła żebym coś ugotowała i wyszła z psem. Kolo domu jest ogromny park, a ze było ciepło postanowiłam pójść z moim psem i bratem na dłuższy niż zazwyczaj spacer. Klucz od domu trzymałam w tej samej ręce co torebkę do sprzątania psich odchodów. W połowie drogi mój piesek zrobił co trzeba, posprzątałam i wyrzuciłam torebkę do śmietnika. Kontynuowaliśmy spacer i po jakiś 20 minutach spanikowana zauważyłam ze klucza nie ma! Z bratem przeszukaliśmy pół parku, wszystkie drogi którymi przeszliśmy, nawet pytaliśmy ludzi czy nie znaleźli naszej zguby. W końcu po godzinie szukania, zrezygnowana usiadłam na środku chodnika, kiedy mój brat wypalił z pomysłem, żeby poszukać w śmietniku. Poszliśmy wiec do tego samego, gdzie wyrzuciłam torebkę z odchodami. Dookoła było pełno gapiących się ludzi, ale nie miałam innego wyboru niż pogrzebać w śmietniku. Kiedy wreszcie znalazłam torebkę, okazało się, że przez roztargnienie wrzuciłam do niej także klucz. Był cały ubrudzony, ale przynajmniej nie musieliśmy czekać do wieczora, aż mama wróci z Londynu. YAFUD
Moja koleżanka miała urodziny i postanowiła zrobić małe przyjęcie. Zaprosiła na nie swojego kuzyna, który jest całkiem ok, o ile się nie napije, ale kto świętuje bez alkoholu. Kuzyn wypił i pozwolił sobie na niewinny żart. Wylał całą zawartość mleczka ogórkowego do demakijażu i uzupełnił opakowanie swoim "mleczkiem". Koleżanka skapnęła się na drugi dzień, kiedy chciała zmyć stary makijaż. YAFUD
Mój ojciec z natury jest strasznym kawalarzem. Zawsze gdy wychodzę gdzieś na imprezę knuje co by tu zrobić ,żeby mi dokuczyć. Postanowiłem dwa z tych " Fantastycznych " pomysłów przedstawić.
Po jednej imprezie dość konkretnie poszedłem w tango i aby uniknąć konfrontacji wchodziłem do domu po ciemku. Jakim zaskoczeniem dla mnie było gdy wchodząc po schodach potknąłem się na celowo ustawiony kosz na pranie, łapiąc szybko czego się popadnie wdepnąłem w koszyk na klamerki. Skutkiem tego wyczynu był wybity a raczej mocno ukruszony ząb , moja matka musiała wymuszać od ojca aby to on pokrył stratę w moim uzębieniu.
Drugim jak nazwał to mój znajomy " Majstersztykiem " było wejście z moją mamą w układ.
Kumplowi urodziło się dziecko - co tu dużo mówić było dojść konkretnie i na moje nieszczęście pamiętam całą imprezę ale po wejściu do domu całkowicie urwał mi się film.
Wstaje rano tj 15:00 , pierwszym szokiem było to ,że spałem w płaszczu , butach, rękawiczkach i pełnym osprzęcie który używa się na przełomie Listopada z otwartym parasolem w ręce. Doprowadziłem się do stanu używalności, schodzę na parter ojciec z kamienna miną stwierdził ,że przesadziłem tym razem i mam się zastanowić nad swoim zachowaniem bo nie jestem już 16 latkiem. Byłem w delikatnym szoku bo pomimo ,że nie pamiętam wejścia do domu przeważnie niczego głupiego po alkoholu nie robię. Ojciec nakazał mi przeprosić mamę jak wróci do domu i błagać ją o przebaczenie. Pełen szoku i obaw przepytałem go na szybko co się stało. On stwierdził ,że wszedłem do ich sypialni i " Dałem upust moczu " na parkiet. Wooot?! Nigdy w życiu!, biegnę na górę sprawdzić fakt, w koszu na pranie 10 ręczników wszystkie strasznie mokre. Dodatkowo w sypialni rodziców strasznie śmierdziało Piwem. Mama wróciła. Z płaczem w oczach 23 letni facet ( Ja ) kładę się na kolanach i przepraszam ją za swoją głupotę przy jej koleżance z która była na spacerze.
Okazało się ,że jak wróciłem wziąłem prysznic a ojciec gdy ja poszedłem spać stwierdził ,że zrobi mi malutki kawał. Ubrał mnie w moje ciuchy na szybko pozakładał mi jakieś dodatkowe czapki i uznał ,że fajnie będzie sfabrykować dowody razem z kochaną małżonką wrzucili czyste ręczniki do kosza na pranie, zalali je wodą a dla pełni realizmu ojciec wylał piwo w sypialni. YAFUD
Opalałam się na plaży i poprosiłam mojego chłopaka aby nasmarował mi plecy. Zamiast zrobić to dokładnie, nasmarował mi kremem (z silnym filtrem) kształt wielkiego penisa. Zauważyłam to dopiero wieczorem, gdy byłam na zabawie w sukni odsłaniającej plecy i wszyscy ze śmiechem mi się przyglądali. YAFUD

