Pracuje w salonie meblowym. Zawsze...
2011-06-12 14:14:01 - ID:#3886
Pracuje w salonie meblowym. Zawsze po przyjęciu zamówienia, dzwonimy do klienta aby powiadamiać go o realizacji zamówienia. Podczas jednego z takich rutynowych telefonów odezwała się poczta klientki nagrana przez nią samą bardzo piskliwym głosem informujący że właśnie się całuje i nie może odebrać telefonu. Lekko zszokowany tym co usłyszałem zawołałem znajomych z pracy wykręcając jeszcze raz numer do Pani i włączając równocześnie tryb głośno mówiący. Wszyscy w skupieniu wysłuchaliśmy nagrania po czym w momencie wszyscy parsknęli głośnym szyderczym śmiechem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby po chwili jeden z kolegów nie zwrócił uwagi, że właśnie nagraliśmy się Pani na pocztę... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7533/Wybrałam się na całodniową wycieczkę na niewielką górkę. Na parkingu w środku lasu, gdzie oprócz kilku samochodów osobowych stał jeden bus z Krakowa, zaczepił mnie chłopak mówiący po angielsku. Po kilkunastu minutowej rozmowie i po kilkukrotnych przekonywaniach mnie że nie żartuje, dowiedziałam się że gościu jest z Australii, totalnie schlał się w Krakowie a teraz nie wie gdzie jest i jak się tam znalazł. Nie miał polskiej karty do telefonu, miał za to jakieś 20zł. A znalazł się biedaczek 100 km za Krakowem bez możliwości dojazdu tam z powrotem NICZYM bo właśnie zaczęła się niedziela. Dla niego. YAFUD
W Wielki Piątek składaliśmy sobie w firmie życzenie świąteczne i częstowaliśmy jajkami, które przywiózł prezes. Gdy wszyscy stali na sali i wniosłam tacę z jajkami, ktoś zapytał: "Co to za jajka?". Odruchowo odparłam: "To są jajka prezesa". Gdy zorientowałam się co powiedziałam, tak parsknęłam śmiechem, że wszystkie wywaliłam jajka z tacy na podłogę. YAFUD
Po długim spacerze w lesie, wróciłem z nadzwyczajną pamiątką: kleszczem. Nie byłoby to nic niezwykłego, gdyby nie to, że ten robaczek jako miejsce swojego pożywienia wybrał skórę mojego prącia. YAFUD
Kupiłem komputer przenośny zwany dalej laptopem. Sprzęt znanej, renomowanej firmy. Jednakże po 3 tygodniach użytkowania wysiadło w nim podświetlenie matrycy. Zapakowałem starannie sprzęt (żeby przypadkiem nie doszło do jakiś dodatkowych usterek w czasie transportu) i odesłałem go do producenta. Po dwóch tygodniach od momentu nadania wykonałem telefon aby dowiedzieć się czy komputer został naprawiony - dostałem informację zwrotną, że muszą zamówić część (kabel) z Chin i może to trwać nawet 3 tygodnie. Po kilkukrotnych telefonach i minionych 5 tygodniach wykonałem kolejny telefon i poinformowano mnie, że owa część doszła, jest wymieniona, ale... no właśnie ale to jednak inna część i muszą zamówić ją z Chin. Jakże wielka była moja radość gdy usłyszałem tę wiadomość. Nie dawałem za wygraną, dzwoniąc cały czas by uzyskać bieżące informacje. W międzyczasie okazało się jeszcze, iż wymienili kolejną, zupełnie inną część. Po ponad 2 miesiącach otrzymałem komputer z powrotem.... działający z porysowaną i obdartą obudowa, pozrywanymi wszystkimi plombami i wypalonymi pikselami na matrycy. YAFUD
Na okres wakacyjny zostałam wysłana na 3 miesiące w delegację do Londynu. Ciężko znoszę rozstania z ukochanym i po ostatnim telefonie stwierdziłam, że zrobię mu niespodziankę. W piątek po pracy wsiadłam w samolot i przyleciałam na weekend. W mieszkaniu nikogo nie było. Dzwoniłam - wyłączony telefon. W końcu odebrał i usłyszałam: "Kochanie, nie uwierzysz! jestem właśnie na lotnisku w Londynie! Przyjedź po mnie, czekam na Ciebie!". YAFUD

