Od jakiegoś czasu chodzę z pewnym...
2011-06-05 21:27:01 - ID:#3829
Od jakiegoś czasu chodzę z pewnym chłopakiem. Jest on bardzo ciepłą i uczuciową osobą. Jest ideałem faceta jednak nie wiem dlaczego ale nie czuję się przy nim do końca szczęśliwa dlatego postanowiłam, że podczas następnego spaceru powiem mu o wszystkim delikatnie i rozstaniemy się. Kiedy chciałam powiedzieć mu co mi leży na sercu on uklęknął przede mną i poprosił o rękę. Poprzednia kobieta zostawiła go kilka lat temu właśnie w tym momencie, był wtedy bliski samobójstwa więc ja nie chcąc aby ponownie to przeżywał zgodziłam się. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7330/Jestem z dziewczyną od 2 lat. Dowiedziałem się, że 11 listopada w Święto Niepodległości jej ojciec oświadczył się jej matce. Idąc jego śladami chciałem zrobić to samo w tym samym terminie. Spotkaliśmy się wieczorem, od razu zabrałem wybrankę do restauracji na kolację. Była delikatnie zdenerwowana bo nie wpadłem na to, że na wyjście do restauracji składa się jeszcze wizyta u kosmetyczki, stylistki, fryzjerki itp. Szarlatanek. W końcu zgodziła się pójść w stroju, w którym była. Po miłej kolacji wybraliśmy się na spacer lekko się wahałem bo atmosfera przed kolacją nie była zbyt zachęcająca. W końcu zdecydowałem się na oświadczyny - uklęknąłem na kolano i z moich ust padło "Kur*w Mać". Dziewczyna zdezorientowana, ja czerwony, w ręce pudełeczko z pierścionkiem. Nie będę się produkował co było dalej. Faktem jest ,że gdy klękałem na kolano, uklęknąłem w wielkie świeże guano jakiegoś ogromnego (po rozmiarze kupy) psa...YAFUD
Mieszkałam z moim narzeczonym od 2 lat. Od roku mieliśmy pewien problem, mianowicie "opadał" mu w każdej pozycji, chyba, że to ja byłam na górze. Porozmawiałam z koleżanką i poleciła mi szczerą rozmowę z chłopakiem i wizytę u psychologa. Kiedy powiedziałam mu delikatnie, że mi to przeszkadza a sam seks stał się nudny, obraził się i wyszedł z mieszkania. Nie wrócił na noc, nie odbierał telefonów. Kiedy wróciłam zdenerwowana z uczelni, nie było ani jednej jego (ani naszych wspólnych) rzeczy. Na lodówce znalazłam kartkę, że szuka namiętnej i kochającej kobiety, którą widocznie nie jestem oraz poprosił o zwrot pierścionka zaręczynowego pocztą. Teraz to ja będę potrzebowała wizyty u psychologa... YAFUD
Pracuję w biurze z pewną kobietą. Nie jest to ideał kobiecości, ale mnie pociąga, ma niesamowicie duży biust, jest kształtna i szczupła. Mniejsza z tym. Pewnego razu umówiliśmy się, potem jeszcze raz. Potem to już regularnie się spotykaliśmy i uprawialiśmy seks u niej w domu. Ona nałogowo oglądała pornole (wiem, dziwne) więc marzyła o różnych dewiacjach. Niby marzenie każdego faceta, ale kiedy powiedziała że chciałaby uprawiać seks w trójkącie z jej matką, uznałem, że to chore i "zerwałem". Co się okazało, nagrywała każde nasze "spotkanie", zaczęła mnie szantażować, że wszystkim je pokaże jeśli nadal nie będziemy się spotykać. YAFUD
Mam 22 lata i od kilku miesięcy spotykam się z pewnym chłopakiem, ale parą nie jesteśmy. Moja mama zrobiła mi ostatnio wykład na temat antykoncepcji... Pytała czy biorę tabletki, powiedziałam, że nie i delikatnie ją zbyłam. Kilka dni później zaprosiłam go do siebie. Kiedy byłam w łazience usłyszałam, że moja mam z nim rozmawia. Przeczuwając najgorsze szybko wyszłam... Moja mama machała mu przed nosem globulkami i prosiła go, żeby mnie do nich przekonał, bo prezerwatywy to za mało i powinniśmy się lepiej zabezpieczać. YAFUD
Jakoś w połowie kursu na prawo jazdy już nie bałam się jeździć samochodem. Wszystko się zmieniło gdy pewnego dnia zatrzymała nas policja do kontroli. Pan policjant poprosił mojego instruktora o pozwolenia na "L-kę", o jego uprawnienia, o prawo jazdy, o dokumenty samochodu. Wziął to wszystko i zniknął w policyjnym radiowozie. Po kilku naprawdę długich minutach wrócił pan policjant z informacjami, że samochód nie ma aktualnego przeglądu, że ubezpieczenie auta wygasło 2 miesiące temu, że mój instruktor nie ma żadnych uprawnień do nauczania, że jego prawo jazdy jest niezarejestrowane w systemie. Na koniec policjant rzucił jakimś niby przepisem który mówi o tym, że to ja w całości odpowiadam w takim wypadku i moja osoba będzie ponosić konsekwencje zaistniałej sytuacji bo kierowałam bez prawka, z osobą która nie jest instruktorem jazdy, nieubezpieczonym samochodem i jeszcze pewnie do tego kradzionym. Gdy byłam już bliska zawału, a oczy zaszkliły mi się od hektorlitrów łez pan policjant oświadczył mi, że to był taki żart. Okazało się, że znają się z instruktorem i to nie był pierwszy taki numer który wycięli kursantowi. YAFUD

