Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Zawadowo> a wiecie, piszę...

2011-06-03 15:35:39 - ID:#3826
<Zawadowo> a wiecie, piszę właśnie notkę na bloga
<Zawadowo> i taka refleksja mnie naszła
<Zawadowo> jak byłem dzieckiem, to myślałem, że jak ktoś wstępuje do seminarium to mu fiuta obcinają
Źródło: http://pr0n.pl/31603



<Zawadowo> a wiecie, piszę właśnie notkę na bloga
<Zawadowo> i taka refleksja mnie naszła
<Zawadowo> jak byłem dzieckiem, to myślałem, że jak ktoś wstępuje do seminarium to mu fiuta obcinają
<pecet> zawadowo, mam prace magisterska z prawa, moge podesłać, choc nie wiem
<pecet> czy pozniej bagieta by za to nie była
<pecet> ;)
<zawadowo> ;D
<zawadowo> pecet, skonczyles prawo?
<pecet> zawadowo, nie całkiem
<pecet> mam takie same imie i nazwisko
<zawadowo> aha
<pecet> jak dr. prawa
<pecet> na ujocie
<pecet> i dostaje w chuj maili
<zawadowo> ;D
<pecet> do niego
<zawadowo> ;D
<zawadowo> LOLZ
< zawadowo> spider: o kurwa
< zawadowo> spider: zaraz on sobie to zrobil
< zawadowo> w
< zawadowo> szpitalu?
< zawadowo> ze odczepil tlen?
< zawadowo> ale to pewnie sobie spalil przelyk...to do konca zycia(jesli przezyje) bedzie mu zarastal
< zawadowo> i bedzie musial miec co jakis czas operacje pszerzania przelyku
< zawadowo> W Rozmowach W Toku o tym było xD
<MiFlo> taa... ja ci powiem lepiej, rok temu na wakacje kuzyn z ameryki przyleciał do mojej rodzinki
<MiFlo> no to zabrałem go na imprezę, no ale był jeden problem, mianowicie umiał może z 3 słówka po polsku (dzień dobry, dziękuje, kurwa)
<MiFlo> siedzimy sobie przy stole i ten do mnie gada że jak jest po polsku czy chcesz ze mną zatańczyć
<MiFlo> no to ja tak myślę i mu odpowiadam "Chciałbym cię przelecieć"
<MiFlo> powtórzył to parę razy przy nas (usiłowaliśmy spokój zachować) i podszedł do takiej nawet niezłej laski
<Rabitt> no to niezłego liścia dostał...
<Monia> Ja to osobiście bym zabiła :)
<MiFlo> ano właśnie w tym problem że nie
<MiFlo> rano go ta panienka autem pod dom podwiozła...
<Annonymus> ale jazda ostatnio była
<Bolek> co się stało?
<Annonymus> Michał poszedł na wagary i w centrum miasta nadział się na swoją matkę
<Bolek> hehe ale miał pecha;)
<Annonymus> no;) matka go odwiozła pod samą szkołę żeby poszedł na resztę lekcji, a on znowu spierdolił.
<Bolek> heh cały Michał
<Annonymus> ta, ale to jeszcze nie wszystko! Jego matka jak pozałatwiała jakieś sprawy na mieście to przyjechała do szkoły pogadać z naszym wychowawcą
<Bolek> ty, czekaj &#8211; ale pisałeś, że on znowu zwiał?!
<Annonymus> właśnie! Jakby się kapnęli, że jego znowu nie ma to neta by mu matka odcięła chyba na miesiąc;]