<Guasek> bo wykładowcy są...
2011-06-04 23:08:52 - ID:#3824
<Guasek> bo wykładowcy są jeszcze gotowi pomyśleć ze studenci są tam dla nich!
Źródło: http://pr0n.pl/31605 <i> na środku sali wykładowej stoi stolik a na nim pusty słoik, wykładowca wsypuje do niego kamienie
<wykładowca> czy słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> otóż nie
<i> wsypuje do połowy piasek
<wykładowca> czy teraz słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> mylicie się
<i> wsypuje piasek do całego słoika
<wykładowca> no, teraz słoik jest pełny
<i> wstaje student i wrzeszczy:
<student> pan się myli!
<i> podchodzi do stolika, wyjmuje piwo i wlewa do słoika, a piwo wsiąka w piasek
<student> wie profesor jaki z tego morał? na piwo zawsze znajdzie się miejsce!
<wykładowca> czy słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> otóż nie
<i> wsypuje do połowy piasek
<wykładowca> czy teraz słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> mylicie się
<i> wsypuje piasek do całego słoika
<wykładowca> no, teraz słoik jest pełny
<i> wstaje student i wrzeszczy:
<student> pan się myli!
<i> podchodzi do stolika, wyjmuje piwo i wlewa do słoika, a piwo wsiąka w piasek
<student> wie profesor jaki z tego morał? na piwo zawsze znajdzie się miejsce!
<j> jestem w kolejce w Biedronce i przedemną stoi matka z może 9 letnią dziewczynką
<j> mała sięga za taśme tam gdzie są batony, i wyjmuje kondomy
<j> tak sie patrzy i pyta sie matki co to jest?
<j> matka odpowiada że to są balony
<j> wtedy mała kładzie na taśme i mówi: To weźmiemy je dla taty bo dziś rano był smutny!
<j> mała sięga za taśme tam gdzie są batony, i wyjmuje kondomy
<j> tak sie patrzy i pyta sie matki co to jest?
<j> matka odpowiada że to są balony
<j> wtedy mała kładzie na taśme i mówi: To weźmiemy je dla taty bo dziś rano był smutny!
<breeze> dziewczyny na politechnice są wrażliwe. wystarczy jedno niepowodzenie czy złośliwa uwaga wykładowcy, żeby taka powiesiła się za jaja...
<procenty> Co tam na polibudzie slychac? Slyszalem, ze fajne dupki ;P
<osrm> Jakby to Ci wyjaśnić. Zrobię to przez cytat
<osrm> Gdy była parada równości nasz wykładowca wszedł zadowolony z siebie i powiedział, że nam współczuje.
<osrm> Wszyscy zaciekawieni ocb a ten w końcu to powiedział
<osrm> "Współczuję wam, bo ta parada na zewnątrz przypomniała mi, że na politechnikach dziewczyny to najbardziej naturalni transwestyci".
<osrm> Dziewczyny wyszły z wykładu w ciszy i cierpieniu...
<osrm> Jakby to Ci wyjaśnić. Zrobię to przez cytat
<osrm> Gdy była parada równości nasz wykładowca wszedł zadowolony z siebie i powiedział, że nam współczuje.
<osrm> Wszyscy zaciekawieni ocb a ten w końcu to powiedział
<osrm> "Współczuję wam, bo ta parada na zewnątrz przypomniała mi, że na politechnikach dziewczyny to najbardziej naturalni transwestyci".
<osrm> Dziewczyny wyszły z wykładu w ciszy i cierpieniu...

