Ostatnio wychodząc z mieszkania...
2011-06-01 14:51:01 - ID:#3797
Ostatnio wychodząc z mieszkania zastałam na swojej wycieraczce wielką i śmierdzącą psią kupę. Obok leżała kartka z napisem: "Obserwuję cię od dłuższego czasu. Nigdy nie sprzątasz kup po swoim psie. Ta obok jest ku przestrodze. Jeszcze raz, a zgłoszę to na policję!" Rozumiem, że obowiązkiem właściciela jest sprzątać po swoim pupilu. Problem w tym, że ja nie mam pasa. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7349/Jechałem na egzamin. Kiedy wchodziłem do windy w bloku zauważyłem, że jakiś idiota (a raczej jego pies) zostawił po sobie wielką kupę. Tuż przed parterem winda się zacięła i za cholerę nie chciała jechać w dół albo górę. Na pomoc czekałem 3 godziny, w garniaku i temperaturze 30 stopni, a obok mnie leżało wielkie psie gówno. Kiedy technicy otworzyli drzwi, ich wymowne spojrzenia raz na mnie, raz na podłogę, mówiły wszystko. YAFUD
Jestem sprzątaczką. Pracuję w dość drogim ale niekończenie dobrym pensjonacie, bo właścicielką jest Pani X, która np na śniadanie wydziela gościom dokładnie wyliczone porcje, czyli oszczędza na wszystkim. Jakiś czas temu gdy weszłam do pokoju posprzątać po klientach znalazłam olbrzymią kupę na środku pokoju oraz 100zł w nią wetknięte. Obok kartka "dziękujemy za sycące śniadania - to kupa po pizzy którą musieliśmy jeść dodatkowo bo byliśmy głodni" Pozdrawiam głodnych Klienów! YAFUD
Wczoraj wyszłam na spacer z moim psem. Nie jestem jakoś specjalnie ekologiczna, ale nienawidzę wdeptywać w psie kupy, dlatego po swoim psie zawsze sprzątam. Kiedy mój piesek zrobił już co miał do zrobienie posprzątałam. Przez pół godziny szukałam jakiegoś kosza maszerując z woreczkiem o bardzo nie ciekawej zawartości. Byłam wściekła, że w okolicy nie ma żadnego kosza w dodatku wszyscy przechodni obrzucali mnie wymownymi spojrzeniami. Kiedy w końcu dostrzegłam wymarzony kosz drogę przeciął mi chłopak, który od dawna mi się podoba. Na nieszczęście właśnie wzięło mu się na zaloty. Schowałam dyskretnie woreczek za plecy i chwilę rozmawialiśmy. W końcu chciał złapać mnie za rękę, sięgnął po nią ale trafił swoją w woreczek... YAFUD
Uwaga, nie dla delikatnych. Jestem właścicielką lekko podstarzałej psiny płci żeńskiej rasy dog. Pies duży, nie ma co ukrywać i swoje lata ma (11). Pewnego weekendowego wieczoru zaprosiłam do siebie na małe spotkanie towarzyskie parę osób, w tym chłopaka, który mi się podobał. Zrobiłam się na bóstwo, przekąski przygotowane, towarzystwo nie zawiodło, posiadówka fajna... dopóki jedna z osób nie chciała wyjść z pokoju do łazienki za potrzebą. Otworzyła drzwi i zamarła. Do pokoju od razu wpadł niezbyt miły zapach... "Kasia... eee... widzę przed sobą, że masz problem". Moja stara psina dostała biegunki. Cały przedpokój uwalony, wyglądam przerażona za drzwi.... Duży pies i duża kupa. Chociaż kupą bym tego nie nazwała, raczej rozbryzgiem po wszystkim co się w tym przedpokoju znajdowało. Nigdy nie widziałam by ludzie ubierali się w takim tempie jak moi znajomi powstrzymując odruch wymiotny... Chyba muszę szukać sobie nowego obiektu westchnień, bo do końca życia będę mu się kojarzyć z tą sytuacją. YAFUD
Leżałam dziś na trawie z chłopakiem. Postanowiłam go pogłaskać po policzku listkiem, który leżał obok. Liść okazał się pokrzywą. YAFUD

