Kiedy zaczynałem chodzić z pewną...
2011-06-01 10:38:01 - ID:#3793
Kiedy zaczynałem chodzić z pewną dziewczyną jej rodzice rozpoczęli budowę domu. Moja praca pozwalała mi na to żebym wpadał tam co dwa dni i pomagał przy budowie. W taki sposób mogłem spędzać czas z moją wybranką i jak sądziłem, zbierać sobie plusy u teściów. Starałem się z całych sił robić jak najwięcej żeby odciążyć ich przy pracy. Gdy budowa została zakończona jej rodzice stwierdzili że jeśli dalej będzie się ze mną spotykać to ma się wyprowadzić. Jak to uzasadnili? Ich zdaniem jestem bezrobotnym leniem bo inaczej skąd miałbym tyle czasu żeby móc "posiedzieć" sobie na budowie. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7337/<preses> kurwa... lepiej mnie dzisiaj nie denerwuj...
<klimb> a co się stało?
<preses> jakiś jebany dzieciak na podwórku hałasuje od samego rana takim motorkiem-zabawką. Wjechał w jakąś dziurę i nie może z niej wyjechac od godziny i cały czas gazuje...
<klimb> rozumiem cię. Tez bym zły był, gdyby ktoś nie pozwalał mi spać
<preses> nie chodzi mi o spanie;/ mi starzy nie chcieli takiego gówna kupić jak ich prosiłem za młodu;/
<klimb> a co się stało?
<preses> jakiś jebany dzieciak na podwórku hałasuje od samego rana takim motorkiem-zabawką. Wjechał w jakąś dziurę i nie może z niej wyjechac od godziny i cały czas gazuje...
<klimb> rozumiem cię. Tez bym zły był, gdyby ktoś nie pozwalał mi spać
<preses> nie chodzi mi o spanie;/ mi starzy nie chcieli takiego gówna kupić jak ich prosiłem za młodu;/
Od trzech tygodni jestem w delegacji. Rozmawiałem dziś przez telefon z moją dziewczyną, była akurat u swoich rodziców. Powiedziałam, żeby ich pozdrowiła. W tle usłyszałem głos jej ojca: "Mam nadzieję, że jego samolot się rozbije". YAFUD
Od jakiegoś czasu podejrzewałem, że moja narzeczona może mnie z kimś zdradzać. W końcu wszystko wyjaśniło się. Mój dobry przyjaciel w czasie gdy ja byłem na delegacji zobaczył jak wychodzi z jakiegoś mieszkania ze swoim kolegą z pracy i namiętnie całują się w progu. Zadzwonił do mnie natychmiast, a ja gdy wróciłem postanowiłem poważnie z nią porozmawiać. Gdy tylko dotarło do niej, że ja wiem przyznała się i zaczęła tłumaczyć, że to był tylko seks, nic więcej, że Szymek był przy niej kiedy ja wyjechałem na tydzień w delegację, a ona potrzebowała faceta no i tak jakoś wyszło, że spotykali się przez następny miesiąc. Może nawet bym jej to wybaczył, ale mój przyjaciel nie widział jej z Szymkiem tylko z innym facetem. YAFUD
Moja żona zrobiła mi wściekłą kłótnię i wyprowadziła się do rodziców. Pokazała mi trzy zdjęcia jakie dostała mailem od nieznajomej osoby. Widać tam wyraźnie samochód, taki jak mój (o dziwo zgadzały się numery rejestracyjne) i wystające na zewnątrz nogi faceta (to nie byłem ja, ale żona nie wierzyła, bo wie, że nikomu nie pożyczam auta), pomiędzy którymi klęczy tirówka robiąca mu loda. Po wnikliwym śledztwie dowiedziałem się, że fotki te zrobił mój kumpel, potem podmienił tylko numery na tablicy rejestracyjnej. Wysłanie ich mojej żonie uznał za "świetny dowcip". YAFUD
Nie miałem jeszcze okazji poznać rodziców mojej wybranki dlatego zaraz po zaręczynach postanowiliśmy pojechać do nich, aby mnie poznali. Gdy przyjechaliśmy do miasta gdzie mieszkają, moja narzeczona poszła do kwiaciarni, a ja udałem się w poszukiwania jakiegoś sklepu monopolowego, aby kupić coś dla przyszłego teścia. Byłem mocno zestresowany, dlatego gdy na drodze przede mną jakiś kierowca w czerwonej Skodzie zaczął wyczyniać "cuda", zezłościłem się dość szybko i wyraziłem to klaksonem i środkowym palcem. Kiedy wszystko już mieliśmy kupione, pojechaliśmy do domu teściów. Na podjeździe stała ta sama czerwona Skoda. YAFUD

