<areczek> czasami, jak mam wolne, to nastawiam se budzik na 7 rano.
2011-05-29 16:20:29 - ID:#3765
<areczek> czasami, jak mam wolne, to nastawiam se budzik na 7 rano.
<areczek> budze sie, wylaczam go i ciesze sie jak pojebany, ze moge jeszcze isc spac.
Źródło: http://bash.org.pl/673841<areczek> budze sie, wylaczam go i ciesze sie jak pojebany, ze moge jeszcze isc spac.
<@Sowka> dzis rano powiedzialem sobie wprost
<@Sowka> rzuce moneta
<@Sowka> wypadnie orzel ide na zajecia
<@Sowka> wypadnie reszka jeszcze sie przespie
<@Sowka> po trzecim rzucie ze spokojnym sumieniem polozylem sie spac
<@Sowka> rzuce moneta
<@Sowka> wypadnie orzel ide na zajecia
<@Sowka> wypadnie reszka jeszcze sie przespie
<@Sowka> po trzecim rzucie ze spokojnym sumieniem polozylem sie spac
<nitka> Nowy stuprocentowy sposób na to, żeby nigdy nie zaspać. Ustawiasz alarm w budziku na 7:00 rano, a na kompie formatowanie dysku C na 7:05.
<mksv.> prosze pomozcie jak mam dogadac sie z zona. ciagle mnie podejzewa o zdrade
<mksv.> ale to ze czasem wieczorem wychodze na spacer to wcale nie na dziwki, ale musze se puscic obrzydliwie smierdzacego baka, jak mam sie usprawiedliwiac?
<mksv.> ale to ze czasem wieczorem wychodze na spacer to wcale nie na dziwki, ale musze se puscic obrzydliwie smierdzacego baka, jak mam sie usprawiedliwiac?
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<rossavu> wkurwila mnie jedna panna
<rossavu> to rano jak poszla spac
<rossavu> to wszedlem jej do pokoju i wlozylem pod koldre gumowego penisa
<rossavu> czaisz?
<froger> hahahha
<rossavu> budzi sie rano, nic nie pamieta, a w kroczu ogromny falus
<froger> skad wzioles gumowego penisa?
<rossavu> nie wiem wlasnie
<rossavu> byl na ziemi
<rossavu> to rano jak poszla spac
<rossavu> to wszedlem jej do pokoju i wlozylem pod koldre gumowego penisa
<rossavu> czaisz?
<froger> hahahha
<rossavu> budzi sie rano, nic nie pamieta, a w kroczu ogromny falus
<froger> skad wzioles gumowego penisa?
<rossavu> nie wiem wlasnie
<rossavu> byl na ziemi

