Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Po zajęciach poszedłem do punktu...

2011-05-26 10:35:50 - ID:#3741
Po zajęciach poszedłem do punktu MPK by kupić nowy bilet miesięczny. Po wyjściu wyciągnąłem z kieszeni stary bilet i trzymając oba w dłoni, ruszyłem w kierunku przystanku, chcąc po drodze wywalić bilet z poprzedniego miesiąca do kosza. Niestety poprzez roztargnienie zapomniałem dokładnie się przyjrzeć, którego się pozbywam. Dopiero kanar w autobusie był łaskaw mnie uświadomić. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/7103/


Przez roztargnienie zostawiłem dzisiaj bilet miesięczny w punkcie ksero i dostałem mandat za brak biletu. Czemu go kserowałem? Bo chciałem napisać odwołanie za mandat, który dostałem za jazdę bez biletu. YAFUD
Rzadko podróżuję miejskimi środkami lokomocji. Jechałam autobusem i chcąc być miła, na przystanku ustąpiłam miejsce staruszce. Kiedy wstałam autobus ruszył i wywaliłam się na nią. W efekcie wypluła sztuczną szczękę i popłakała się w między czasie bijąc mnie laską. YAFUD
Jechałem tramwajem do domu, stałem niedaleko drzwi trzymając się drążka. Na przystanku wsiadła potężnie zbudowana moherowa baba. Zaczęła bezceremonialnie napierać na moją rękę, więc puściłem się żeby pozwolić jej przejść. W tym momencie ruszył tramwaj, straciłem równowagę, zachwiałem się i desperacko szukając czegoś do złapania się przez przypadek chwyciłem kieszeń od płaszcza wspomnianego mohera. W całym tramwaju rozległ się krzyk "Złodziej", a ja po kilku minutach musiałem tłumaczyć się policji. YAFUD
<GoKuU> A opowiadałem ci o dwóch kolegach, co autobusem na dworzec jechali, jeden biletu nie miał i go kanary złapały?
<Łukash> Nie, opowiadaj.
<GoKuU> No to oni jadą, przystanek przed dworcem wchodzą kanary. Ten pierwszy kolega wyjmuje bilet, legitkę, wszystko OK.
<GoKuU> Ten drugi coś wkręcił, że mu się suwak w plecaku zaciął, i nie może wyjąć biletu i legitki, ale mówi, oni wysiadają na następnym przystanku, na dworcu, niech kanary z nimi wysiądą i sprawdzą, może mu się uda otworzyć ten plecak.
<GoKuU> Kanary się zgodziły
<Łukash> A biletu nie miał? :>
<GoKuU> No nie miał. I są już na tym dworcu, wysiadają, kanary za nimi, i jeden pyta się "dobra, dawaj ten bilet"
<GoKuU> A ten koleżka taki bulwers i na głos na cały dworzec drze jape: "No popierdolony !! Na przystanku będzie kurwa bilet sprawdzał!"
<GoKuU> Kanary się szybko ulotniły ;)
Dzisiaj koleżanka poprosiła mnie, by odebrać jej zgubiony łańcuszek, który ktoś znalazł w szkole. W sekretariacie wzięłam kopertę z naszyjnikiem i schowałam ją do torby. Przed blokiem właścicielki zguby wyciągnęłam drobiazg i przyjrzałam się mu dokładnie. Gdy wchodziłam po schodach, okazało się, że koperta jest pusta. Szukałam łańcuszka po całej klatce, ale nie znalazłam. Zgubiłam go gdzieś pod samym blokiem... YAFUD