<@Psotnick> braina sobie...
2011-05-07 21:15:29 - ID:#3650
<@Psotnick> braina sobie ściągnij :D
<@Psotnick> ale nie wiem czy wstanie
<@gjm> albo gacie
<@Dreadlish> nie
<@Dreadlish> za stare ;p
Źródło: http://pr0n.pl/31573<@Psotnick> ale nie wiem czy wstanie
<@gjm> albo gacie
<@Dreadlish> nie
<@Dreadlish> za stare ;p
Sucz: nie wolales kogos innego zaprosic na ten slub kolegi?
Samiec: nie wolalem, czemu pytasz ;d
Sucz: nie wiem......;D
Sucz: czemu mnie zaprosiles?
Samiec: bo chce ;d
Sucz: i co to jest za slub?jakis skormny czy normalny?w czym przyjada ubrani?:P
Sucz: w sukienkach i garniakach?:P
Samiec: nie wiem, nie znam nikogo
Sucz: ale pewnie bedzie to taki normalny slub, nie?
Samiec: no przeciez nie buddyjki albo satanistyczny, KURWA :D
Sucz: aaaaaaaaaaaaa dobra:P
Sucz: nie rozumiesz mnie
Sucz: :P
Samiec: nie wolalem, czemu pytasz ;d
Sucz: nie wiem......;D
Sucz: czemu mnie zaprosiles?
Samiec: bo chce ;d
Sucz: i co to jest za slub?jakis skormny czy normalny?w czym przyjada ubrani?:P
Sucz: w sukienkach i garniakach?:P
Samiec: nie wiem, nie znam nikogo
Sucz: ale pewnie bedzie to taki normalny slub, nie?
Samiec: no przeciez nie buddyjki albo satanistyczny, KURWA :D
Sucz: aaaaaaaaaaaaa dobra:P
Sucz: nie rozumiesz mnie
Sucz: :P
<@gjm> popsułbym coś
<@gjm> chyba postawie windowsa na vb i połaże internet explorerem po necie
<@gjm> chyba postawie windowsa na vb i połaże internet explorerem po necie
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<Kuba> ide do okulisty dzisiaj, chyba bede mial okulary ;p
<Kuba> tylko nie wiem, czy na stale, ale chyba tylko do kompa ;p
<uki> czyli na stale ;>
<Kuba> tylko nie wiem, czy na stale, ale chyba tylko do kompa ;p
<uki> czyli na stale ;>
<dominika>Ja gadam serio jak byłam mała, to nazywałam zwierzątka takimi imionami egzotycznymi, a nie Łatek =.=
<natalia>odpowiedz na pytanie
<dope>n.p ?
<dope>Jadwiga?
<natalia>hahah :D
<natalia>ale to samiec ;P
<dope>albo Ziemowit
<dominika>Nie...
<natalia>ja bym nazwała Kaszmir albo Szafir :D
<dope>a ja bash
<dope>albo irc
<natalia>odpowiedz na pytanie
<dope>n.p ?
<dope>Jadwiga?
<natalia>hahah :D
<natalia>ale to samiec ;P
<dope>albo Ziemowit
<dominika>Nie...
<natalia>ja bym nazwała Kaszmir albo Szafir :D
<dope>a ja bash
<dope>albo irc

