Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Na koniec romantycznego urlopu...

2011-05-08 14:51:01 - ID:#3598
Na koniec romantycznego urlopu w górach miałem zamiar oświadczyć się mojej dziewczynie. Wszystko było zapięte na ostatni guzik. Kilka dni wcześniej na szczycie ukryłem dobrze dwa kieliszki i szampana. Niestety rano podczas śniadania jakiś zupełnie obcy facet, który dosiadł się do nas, zaproponował nam wyjazd na świetną imprezę gdzieś pod Zakopanym. Moja dziewczyna była wniebowzięta i od razu się zgodziła pomimo mojego wyraźnego sprzeciwu. Nie zmieniła nawet zdania gdy okazało się że mają tylko jedno miejsce i może jechać tylko ona. Zostawiła mnie samego po śniadaniu i zniknęła razem z jakąś grupką chłopaków. Nie miałem pojęcia gdzie jest i co się z nią dzieje bo telefon miała wyłączony. Poszedłem na policję, ale jest pełnoletnia i nie ma możliwości szukania jej natychmiast. Zadzwoniła do mnie dopiero następnego dnia z informacją, że nie mam się o co martwić bo chłopaki podrzucili ją już do Katowic. Chyba jednak na razie pierścionek pozostanie w pudełeczku. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/6926/


Przed moim wymarzonym weselem wszystko było zapięte na ostatni guzik. Tuż po ślubie w kościele zaczęła sie straszna burza. Niedaleko restauracji trafione piorunem drzewo drzewo spadło na linię elektryczną. Wesele odbyło się bez orkiestry. Alkoholu zamkniętego w schowku wyposażonym w drzwi z magnetycznym zamkiem nie sposób było wydobyć. Udało się jedynie zdobyć trochę trunków z okolicznych sklepów. YAFUD
Od dłuższego czasu opiekuję się 1,5 roczną dziewczynką. Mama dzieciaczka przyprowadza do mnie i zostawia nam klucze do swojego mieszkania, tak na wszelki wypadek. Poszłam do kuchni przygotować jedzenie dla małej, która w tym czasie grzecznie bawiła się w pokoju. Niespecjalnie przejęłam się tym, że pobiegła do łazienki, bo tam też miała swoje zabawki. Dziecię zadowolone zjadło obiadek. Powoli zaczęłam ją ubierać, bo lada chwila mama miała ją odebrać. Wyciągnęłam ręce po klucze, które leżały na komodzie i... nie ma. Wystraszona przeszukałam cały dom.. CALUTKI! Bez rezultatu... Mama nie była zadowolona, momentalnie zrobiła się purpurowa na twarzy. Tym bardziej, że jej mąż miał nockę w pracy i nie miał, jak podrzucić jej kluczy. 3 godziny szukania, wypytywania małej, czy może ruszała klucze, wysłuchiwania wrzasków, jaka to ja nieodpowiedzialna jestem, wcale mi nie pomagały. Zrezygnowana i niesamowicie wściekła usiadłam na podłodze. Nagle podbiegła do mnie mała wskazując na pudełko proszku do prania, które stało zawsze na podłodze, a którego dostała kategoryczny zakaz dotykania. Klucze leżały sobie na dnie pudełka, starannie zakopane pod proszkiem. Ciekawe, czy jeszcze mam tę pracę... YAFUD
Kiedyś pojechałem z moją (w tym momencie już ex) dziewczyną na tygodniowe wakacje w górach. Zabraliśmy dużo jedzenia w tym całkiem sporo zupek chińskich. Nie zapomnę nigdy awantury jaką mi zrobiła kiedy jednego dnia zjadłem aż 2 zupki. Stwierdziła, że nie będzie miała co jeść, obraziła się i nie odzywała 2 dni. Zupek z powrotem przywieźliśmy 6. YAFUD.
Chciałem się dziś oświadczyć mojej dziewczynie na szczycie wielkiej karuzeli, z której rozciąga się przepiękny widok na miasto. Kiedy dyskretnie wyjąłem z kieszeni pierścionek, karuzela gwałtownie szarpnęła. Upuściłem pierścionek i już nie udało mi się go znaleźć. YAFUD
<i> Chłopak i dziewczyna (para) w domu chłopaka...
<chłopak> Kochanie, ukroję ci ten kawałek tortu.
<dziewczyna> Nie, nie, nie chcę, jestem na diecie.
<chłopak> Proszę, jesteś taka zgrabna, to Ci nie zaszkodzi.
<dziewczyna> Zobacz, to mi pójdzie w uda, to w tyłek, ja nie chcę być gruba.
<informacja> Chłopak kroi sobie kawałek tortu i je.
<chłopak> Mmm... Jakie pyszne... Nie skusisz się?
<dziewczyna> No już dobrze, ale chcę ten kawałek tortu.
<chłopak> Nie, nie, ten będzie smaczniejszy, bierz go.
<dziewczyna> Nie lubię z bitą śmietaną.
<chłopak> TOĆ KURDE BIERZ TEN KAWAŁEK TORTU, PIERŚCIONEK ZARĘCZYNOWY TAM UKRYŁEM, CHCĘ SIĘ TOBIE OŚWIADCZYĆ!